• Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Biznes i gospodarka
|
Klaudia Synak
|

07 lutego 2017 14:05

Łososie GMO mają uratować dziką populację. Ludzie będą chcieli je jeść?

Norweska Rada Biotechnologiczna debatuje nad hodowlą łososi modyfikowanych genetycznie. Ryby GMO miałyby zachować czystość gatunku dzikich łososi. Jednak podstawowe pytanie brzmi: czy ludzie będą je jeść?
Komentarze
Kopiuj link
Łososie GMO mają uratować dziką populację. Ludzie będą chcieli je jeść?
łosoś fotolia.pl - royalty free
Na początku lutego norweskie media obiegła informacja, że Rada Biotechnologiczna zastanawia się nad tym, czy zezwolić na hodowlę łososi modyfikowanych genetycznie.

– Każdy z tych łososi to „ono‟. Smakują podobnie jak dziki łosoś, ale nie mogą się z tym gatunkiem rozmnożyć – mówi Anna Wargelius z norweskiego Instytutu Badań Morskich w Bergen, która kieruje grupą naukowców odpowiedzialnych za stworzenie bezpłciowego łososia.

Ratunek dla przemysłu rybnego

Te żółte i całkowicie sterylne ryby mają, zdaniem ich twórców, pomóc przemysłowi rybnemu i, przede wszystkim, populacji dzikich łososi. W 2015 roku ze swoich zbiorników uciekło około 185 tys. łososi hodowlanych i pstrągów tęczowych. Jak wyliczyła Federacja Zasobów Rybnych (Sjømat Norge), zrzeszająca firmy w tej branży, wyławianie tych ryb kosztuje 50 milionów koron rocznie.

Nie jest to najwyższy koszt w branży rybnej, hodowcy ryb wydają rocznie 500 milionów koron na walkę z plagą wesz wśród łososi, ale, zdaniem rady naukowej ds. zarządzania łososiem, to właśnie ryby na wolności są większym zagrożeniem dla branży. Dzieje się tak dlatego, że łososie hodowlane, które wydostały się na wolność, zarażają chorobami dzikie łososie, rozmnażają się z nimi, przez co te drugie mają coraz większe problemy z przeżyciem na wolności. Bezpłciowy łosoś nie mógłby rozmnażać się z dzikimi rybami.
Tak wygląda łosoś GMO
Tak wygląda łosoś GMO, źródło: screenshot, aftenposten.no

Bezpłciowy łosoś pomoże?

Jest jednak problem – metoda wykorzystywana przez naukowców kwalifikuje się jako modyfikacja genetyczna i z tego powodu na hodowlę takich ryb potrzeba zezwolenia od norweskiego rządu.

Jeśli rząd zniesie ten przepis, naukowcy planują stworzyć łososia jeszcze bardziej odpornego na choroby. Będzie też źródłem większej ilości tłuszczów Omega-3 niż dziki łosoś.

Jeszcze długo nie trafią na talerz

Na razie bezpłciowe łososie nie trafią do sprzedaży. Ich twórcy potrzebują dodatkowych środków na rozwinięcie projektu. Chcą zbadać, jak będzie funkcjonował sterylny łosoś jako ryba hodowlana, a także, jak rozwinąć metodę rozmnażania go, by móc hodować te ryby w skali komercyjnej.

– Raczej nikt nie będzie chciał jeść łososia, który jest modyfikowany genetycznie, zwłaszcza jeśli będzie jako taki oznaczony  – mówi Henrik Stenwig, dyrektor ds. zdrowia i środowiska w Sjømat Norge.
Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok
Strona korzysta z plików cookie

Nasza strona korzysta z plików cookie w celu optymalizacji działania strony, analizowania ruchu oraz dostosowywania treści i reklam do Twoich preferencji. Zgodnie z wymogami Google, korzystamy z trybu zgody, który pozwala kontrolować, jakie dane są gromadzone i przetwarzane. Możesz wyrazić zgodę na wszystkie kategorie plików cookie lub zarządzać swoimi preferencjami. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.

Niezbędne

Te pliki cookie są niezbędne do działania strony i nie można ich wyłączyć w naszych systemach. Są one ustawiane w odpowiedzi na działania użytkownika, takie jak ustawienia prywatności, logowanie lub wypełnianie formularzy. Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych osobowych.

Analityczne

Pliki cookie analityczne pozwalają nam mierzyć ruch na stronie i analizować, jak użytkownicy z niej korzystają. Dzięki temu możemy poprawiać funkcjonowanie strony oraz dostosowywać jej treści do potrzeb użytkowników. Korzystamy z Google Analytics w trybie Consent Mode, który działa zgodnie z Twoimi preferencjami. Jeżeli nie wyrazisz zgody, Google Analytics ograniczy gromadzenie i przetwarzanie danych.

Marketingowe

Pliki cookie marketingowe są wykorzystywane do personalizacji reklam, które widzisz zarówno na naszej stronie, jak i na stronach partnerów zewnętrznych. Dzięki nim reklamy są bardziej trafne i odpowiadają Twoim zainteresowaniom. Google Ads działa zgodnie z trybem zgody, który dopasowuje poziom personalizacji reklam do Twoich ustawień. Możesz zdecydować, czy chcesz, aby Twoje dane były wykorzystywane do wyświetlania spersonalizowanych reklam.

Odrzuć wszystkie
Zarządzaj preferencjami
Potwierdź
Akceptuj wszystkie