29 kwietnia 2026 10:45
Jak wojna na Bliskim Wschodzie wpłynie na kurs NOK i twoje zarobki?
Podsumowanie artykułu
Kilka słów o NOK
Dodatkowo za koroną stoi Norges Bank, czyli emitent norweskiej waluty. Antyinflacyjna polityka monetarna połączona ze wzrostem cen surowców energetycznych to dwa silne fundamenty, które w ostatnich miesiącach zwiększyły atrakcyjność NOK na arenie międzynarodowej.
Ceny ropy i gazu, a kurs NOK w 2026 r.
Wtedy kurs NOK/PLN oscylował przy 0,36 PLN. Wraz z rosnącym napięciem politycznym (operacja wojskowa USA w Wenezueli) czy negatywnymi skutkami eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie, pogłębiały się problemy rynku paliwowego. Niszczenie infrastruktury wydobywczej, transportowej czy magazynów wpłynęło na ograniczenie podaży. Przy jednoczesnym utrzymaniu globalnego popytu, świat doświadczył skoku notowań ropy do poziomów niewidzianych od 2022 r., kiedy to wybuchł konflikt w Ukrainie. Zwyżki spowodowały, że NOK zyskał jako „naturalny beneficjent” drogiej energii. Wiedzą o tym forexowi inwestorzy, którzy traktują koronę jako pośredni sposób inwestowania w rynek surowców. Skutkiem wzmożonego popytu był wzrost kursu NOK/PLN, który w drugiej połowie kwietnia osiągnął poziom 0,39 PLN.
Aktualny kurs waluty Norwegii można sprawdzić tutaj: https://www.walutomat.pl/kursy-walut/nok-pln/.
W przypadku kursu EUR/NOK tempo umocnienia korony także jest znaczące. Jeszcze na początku roku za jedno euro otrzymywaliśmy ok. 11,75 NOK. Natomiast w drugiej połowie kwietnia notowania spadły poniżej 10,90 NOK.
Rola Norges Bank w umacnianiu NOK
Dla porównania stopy procentowe w Norwegii w drugiej połowie kwietnia 2026 wynoszą 4%, podczas gdy w sąsiedniej Szwecji to tylko 1,75%. Powodem restrykcyjnej polityki monetarnej Norges Banku jest uporczywa inflacja, która nie spada tak szybko, jak oczekiwano. Wyższe stopy procentowe sprawiają, że aktywa denominowane w NOK oferują atrakcyjniejsze oprocentowanie w porównaniu do innych walut, takich jak korona szwedzka czy euro. To przyciąga kapitał zagraniczny poszukujący wyższych stóp zwrotu przy relatywnie niskim ryzyku.
W efekcie NOK zyskuje dodatkowe wsparcie nie tylko ze strony rynku surowców, ale również dzięki polityce monetarnej banku centralnego, co wzmacnia atrakcyjność inwestycyjną waluty.
Co dalej z NOK?
Z drugiej jednak strony, w przypadku zakończenia wojny, norweska waluta może oddać część zysków z pierwszych miesięcy roku. Spadek kursu NOK/PLN dla osób zarabiających w NOK oznaczać będzie niższe wynagrodzenie w przeliczeniu na złote.
Innym czynnikiem ryzyka jest sposób zarządzania dochodami z surowców. Jeżeli podobnie jak kilka lat temu dowiemy się, że część wpływów ze sprzedaży będzie wymieniana na inne waluty, to zamiast wsparcia NOK, powstanie presja podażowa.
Czy istnieje szansa na podobny ruch w najbliższym czasie?
Raczej nie, gdyż pod koniec marca bank poinformował, że do lutego 2027 roku realizowana będzie sprzedaż części walut rezerwowych i kupno NOK, a to w średnim terminie powinno wspierać norweską walutę. Jaki interes ma w tym Norges Bank? Silna korona łagodzi inflację importowaną, co także jest pożądane przez instytucję, której celem jest utrzymanie dynamiki cen na niskim poziomie.
Chcesz dowiedzieć się więcej?

