Dyskusja o inflacji i polityce pieniężnej w Norwegii nabiera tempa. Głos zabierają zarówno eksperci, jak i osoby spoza środowiska ekonomicznego. Spór dotyczy skuteczności podwyżek stóp procentowych. Pojawiają się różne interpretacje przyczyn wzrostu cen. Norges Bank odnosi się do tych opinii.
Spór o źródła inflacji
Część ekonomistów, w tym profesorowie Kjetil Storesletten i Torfinn Harding, uważa, że Norges Bank powinien szybciej i mocniej podnosić stopy procentowe. Na łamach NRK wskazują, że inne banki centralne w Europie działały bardziej zdecydowanie. Ich zdaniem zbyt łagodna polityka w Norwegii przyczyniła się do osłabienia NOK. To z kolei przełożyło się na wyższą inflację w kolejnych miesiącach. Ekonomiści z tej grupy postulują bardziej restrykcyjne działania.
Z kolei ekonomiści związani m.in. z SSB oraz uczestnicy debaty publicznej, jak Espen Rostrup Nakstad, prezentują odmienne stanowisko. Uważają, że główną przyczyną inflacji są czynniki zewnętrzne, przede wszystkim wysokie ceny energii i surowców. W ich ocenie inflacja ma w dużej mierze charakter importowany. Podkreślają, że podwyżki stóp procentowych w Norwegii mają ograniczony wpływ na takie zjawiska. Wskazują również, że wyższe stopy mogą dodatkowo obciążać gospodarkę.
W praktyce oznacza to zmiany w wysokości rat kredytowych dla wielu gospodarstw domowych.Fot. stock.adobe.com/licencja standardowa
Stanowisko Norges Bank
Przedstawiciel Norges Bank podkreśla, że spór wokół stóp procentowych jest naturalny. Zaznacza, że w ekonomii nie ma jednego, jednoznacznego rozwiązania. Jednocześnie wyjaśnia, że bank patrzy na problem inaczej niż część krytyków. Według Norges Bank nawet jeśli inflacja pochodzi z czynników zagranicznych, stopy procentowe mogą ograniczyć jej wpływ na krajową gospodarkę. Chodzi o to, by wzrost cen nie rozprzestrzeniał się na kolejne towary i usługi.
Bank wskazuje, że wyższe stopy procentowe zmniejszają wydatki gospodarstw domowych i firm. Mogą też wzmacniać NOK, co obniża ceny importu. Z drugiej strony zwiększają koszty prowadzenia działalności. Efekty tych działań nie są natychmiastowe i pojawiają się dopiero po pewnym czasie. Dlatego, jak podkreśla bank, decyzje muszą uwzględniać zarówno walkę z inflacją, jak i sytuację na rynku pracy.
W tle pozostaje kwestia kolejnych decyzji Norges Bank. Prognozy wskazują na możliwość dalszych podwyżek stóp w najbliższym czasie. Utrzymuje się jednak niepewność związana z czynnikami globalnymi. To one w kolejnych miesiącach mogą wpływać na kierunek polityki pieniężnej.