Hazard, gry i loterie pod lupą. Parlament przegłosował nową ustawę
We wtorek 24 kwietnia w parlamencie przedstawiono nowy plan na ograniczenie przepisów dotyczących gier i loterii. Oprócz ochrony przed oszustwami, zmiany mają także pomóc uzależnionym od hazardu. Storting przyjął ustawę, która wejdzie w życie już 7 maja.
Nowa ustawa wejdzie w życie już 7 maja
pixabay.com / CC0 Public Domain
Nowe przepisy to wspólna propozycja kilku partii: Chrześcijańsko-Demokratycznej (KrF), Partii Pracy (Ap), Partii Lewicowej (SV) i Partii Centralnej. Z ośmiu przygotowanych punktów parlament przegłosował cztery.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:10:"mobile_top";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Większa dyscyplina
Głównym elementem nowej ustawy jest ograniczenie, a nawet całkowita likwidacja dostępu do zagranicznych gier hazardowych online poprzez blokowanie adresów IP pochodzących z innych krajów. Politycy chcą w ten sposób zwiększyć znaczenie krajowych firm, szczególnie Norsk Tipping. Wiąże się to jednak z drugim postanowieniem ustawy, czyli redukcją reklam norweskiej firmy.
Trzecim punktem jest przyznanie Radzie Nadzorczej ds. Gier i Loterii, podlegającej pod Ministerstwo Kultury, pełnomocnictwa w nakładaniu kar finansowych za naruszenie przepisów nowej ustawy, a także możliwość żądania od banków rocznych raportów o finansach zagranicznych firm produkujących gry hazardowe oraz pośredników wypłacających nagrody.
Trzecim punktem jest przyznanie Radzie Nadzorczej ds. Gier i Loterii, podlegającej pod Ministerstwo Kultury, pełnomocnictwa w nakładaniu kar finansowych za naruszenie przepisów nowej ustawy, a także możliwość żądania od banków rocznych raportów o finansach zagranicznych firm produkujących gry hazardowe oraz pośredników wypłacających nagrody.
Konflikt interesów
Jedną z propozycji było także sprawdzenie, w jakim stopniu Norweski Fundusz Naftowy inwestuje w zagranicznych twórców gier hazardowych. Według portalu E24, może to być nawet 26 miliardów koron zainwestowanych w zakłady. Geir Jørgen Bekkevold (KrF) podkreśla, że po raz pierwszy w historii państwowy fundusz jest proszony o zaprzestanie jakiejś działalności. Jednocześnie polityk uważa to za dziwną sytuację, gdy rząd norweski chce ograniczyć hazard, a fundusz naftowy kraju inwestuje w tego typu gry.

