• Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Aktualności
|
Monika Pianowska
|

13 maja 2017 08:00

Zwierzęce głowy zawieszone na drzewach i martwe owce w lesie w Vestfold. Policja: „To mógł być obrządek złożenia ofiary”

10 maja funkcjonariusze policji z Vestfold otrzymali zgłoszenia o dwóch nietypowych znaleziskach, czym podzielili się za pośrednictwem Twittera. W Tjøme ktoś zawiesił na gałęziach dwanaście owczych i kozich głów połączonych sznurkiem, z kolei w Kodal na ziemi leżały dwie martwe owce przywiązane do pala.
Komentarze
Kopiuj link
Zwierzęce głowy zawieszone na drzewach i martwe owce w lesie w Vestfold. Policja: „To mógł być obrządek złożenia ofiary”
Policjanci z Vestfold pierwszy raz otrzymali tak niecodzienne zgłoszenie. ba.no/screenshot
W przypadku Tjøme policjanci podejrzewają, że ktoś mógł złożyć ze zwierząt ofiarę. Z komisariatem skontaktował się jednak mężczyzna, który przyznał się do rozwieszenia głów na drzewach. Wszczęto dochodzenie w obydwu sprawach.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:10:"mobile_top";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama

„Jak scena z makabrycznego przedstawienia”

Zdaniem funkcjonariuszy z Vestfold scena, jaką zastali w Tjøme, przypominała pozostałości po swego rodzaju obrzędzie, być może złożenia ofiary. Na gałęziach drzew wisiało dwanaście kozich i owczych głów, tworzących krąg. W okolicy leżały ponadto trzy ciała martwych zwierząt.

– Cała sceneria wyglądała jak rodem z makabrycznego przedstawienia albo gry fabularnej – tłumaczył w rozmowie z TV2 Johs Nysæter z komisariatu policji w Vestfold.
Na drzewach wisiało 12  kozich głów.

Na drzewach wisiało 12 kozich głów.vg.no/screenshot

Zwierzęce szczątki nie zostały w żaden sposób oznaczone przez hodowcę, co funkcjonariusze uznali za spore utrudnienie w poszukiwaniu sprawcy. Kozie i owcze głowy znaleziono w pobliżu dawnej twierdzy Torås, gdzie domostw jest mało i są one raczej od siebie oddalone. Policjanci nie byli również w stanie ocenić, jak długo pozostałości po zwierzętach się tam znajdowały.
Po kilku godzinach policja zaktualizowała stan informacji dotyczących sprawy. Z komisariatem w Vestfold skontaktował się bowiem mężczyzna odpowiedzialny rzekomo za powieszenie zwierzęcych głów na drzewach w Tjøme. Stwierdził, że jest to jego coroczna praktyka mająca na celu ususzenie zwierzęcych łbów.

Podejrzanie podobne zgłoszenie

Tego samego wieczora funkcjonariusze zostali wezwani w podobnej sprawie do Kodal. Na miejscu znaleziono dwie martwe owce przywiązane do drewnianego pala. W pobliżu leżały też pióra.
W drugim przypadku policjanci również nie byli w stanie ocenić okoliczności śmierci zwierząt, jednak owce z Kodal okazały się oznaczone przez hodowcę, co umożliwia zweryfikowanie historii ich rejestracji.
Nie wiadomo, czy owce pozostawiono w lesie już martwe.

Nie wiadomo, czy owce pozostawiono w lesie już martwe.tv2.no/screenshot

Mogło dojść do przestępstwa

Funkcjonariusze nie wykluczają, że zarówno Tjøme, jak i Kodal mogą się okazać scenami zbrodni. Wszystko zależy jednak sposobu, w jakie zginęłykozy i owce, oraz celu, dla którego zostały zabite lub pozostawione na pewną śmierć. Policja z Vestfold podejrzewa też znęcanie się nad zwierzętami.

Wykorzystywanie zwierząt hodowlanych czy domowych jako przynęty, np. na wilki, jest niedozwolone. – Nawet jeśli kozie głowy wywieszono tylko po to, żeby odstraszały ludzi, to i tak taki czyn podlega karze – poinformował Johs  Nysæter.

Drastyczny zbieg okoliczności?

Chociaż policjanci zaznaczają, że dwóch znalezisk z 10 maja nie należy ignorować, nie widzą między nimi wyraźnych powiązań. – Pracuję od dobrych trzydziestu lat i nigdy przedtem czegoś takiego nie widziałem. Te sprawy są jednak prawdopodobnie niezależne od siebie – powiedział Johs Nysæter z komisariatu policji w Vestfold.

Makabryczne znaleziska zgłosili policji przypadkowi spacerowicze i osoby, które zatrzymały się w okolicy. W obydwu przypadkach rozpoczęło się dochodzenie.
Źródła: dagbladet.no, tv2.no, vg.no
Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij


Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok
Strona korzysta z plików cookie

Nasza strona korzysta z plików cookie w celu optymalizacji działania strony, analizowania ruchu oraz dostosowywania treści i reklam do Twoich preferencji. Zgodnie z wymogami Google, korzystamy z trybu zgody, który pozwala kontrolować, jakie dane są gromadzone i przetwarzane. Możesz wyrazić zgodę na wszystkie kategorie plików cookie lub zarządzać swoimi preferencjami. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.

Niezbędne

Te pliki cookie są niezbędne do działania strony i nie można ich wyłączyć w naszych systemach. Są one ustawiane w odpowiedzi na działania użytkownika, takie jak ustawienia prywatności, logowanie lub wypełnianie formularzy. Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych osobowych.

Analityczne

Pliki cookie analityczne pozwalają nam mierzyć ruch na stronie i analizować, jak użytkownicy z niej korzystają. Dzięki temu możemy poprawiać funkcjonowanie strony oraz dostosowywać jej treści do potrzeb użytkowników. Korzystamy z Google Analytics w trybie Consent Mode, który działa zgodnie z Twoimi preferencjami. Jeżeli nie wyrazisz zgody, Google Analytics ograniczy gromadzenie i przetwarzanie danych.

Marketingowe

Pliki cookie marketingowe są wykorzystywane do personalizacji reklam, które widzisz zarówno na naszej stronie, jak i na stronach partnerów zewnętrznych. Dzięki nim reklamy są bardziej trafne i odpowiadają Twoim zainteresowaniom. Google Ads działa zgodnie z trybem zgody, który dopasowuje poziom personalizacji reklam do Twoich ustawień. Możesz zdecydować, czy chcesz, aby Twoje dane były wykorzystywane do wyświetlania spersonalizowanych reklam.

Zarządzaj preferencjami
Odrzuć wszystkie
Potwierdź
Akceptuj wszystkie