Aktualności
|
Klaudia Synak
|
28 marca 2017 08:00
Zlikwidują cztery szkoły w Rana? Ma powstać jedno gimnazjum. Rodzice protestują
Politycy w gminie Rana chcą zamknąć cztery lokalne ungdomsskole (norweskie odpowiedniki gimnazjum) i stworzyć jedną centralną szkołę. Ich decyzja wzbudziła oburzenie rodziców i opozycji, którzy sprzeciwiają się centralizacji.
Politycy w gminie Rana chcą stworzyć jedną szkołę na niemal 900 uczniów.
fotolia.com - royalty free
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:10:"mobile_top";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
28 marca 2017 roku mieszkańcy gminy Rana dowiedzą się, czy ich dzieci będą się uczyć w największej ungdomsskole (norweski odpowiednik gimnazjum) w kraju.
14 marca politycy w gminie Rana podczas konferencji prasowej ogłosili, że chcą założyć nową szkołę w centrum Mo, w której uczyć się będzie nawet 900 uczniów. Nowa placówka powstanie kosztem starych – radni zamierzają zamknąć cztery lokalne ungdomsskole.
Tym decyzjom sprzeciwiają się politycy opozycji i rodzice. Ich zdaniem to niepotrzebna centralizacja.
Duża szkoła nie ma sensu
Zdaniem polityków, którzy głosowali przeciwko zamknięciu szkół, taka centralizacja jest szaleństwem.
– Tak duże regiony jak Båsmo/Ytteren i Gruben mają po około 6 tysięcy mieszkańców. Zasługują na własne szkoły – mówi Karl Hans Rønning z partii Centrum, który głosował przeciwko powstaniu wielkiej szkoły.
Protesty w mieście i Internecie
9 marca w Mo odbył się protest przeciwko powstaniu nowej placówki. Wzięło w nim udział około 5 tys. osób. Mieszkańcy wyrażają swoje niezadowolenie również w mediach społecznościowych. Często pada pytanie, dlaczego radni twierdzą, że zamykają szkoły ze względu na brak pieniędzy, a w tym samym czasie inwestują 300 milionów koron na nowe lotnisko w gminie.
Z powstaniem nowej szkoły nie zgadzają się sami uczniowie.
– Największym problemem może być transport. Wielu uczniów będzie musiało poświęcić sporą część dnia na dojazd autobusem. Zabraknie czasu na odrobienie lekcji, czas wolny i spotkania z przyjaciółmi – mówi NRK Olve Solvoll, jeden z uczniów 10 klasy szkoły w Båsmo.
Co więcej, nauczyciele obawiają się fali znęcania się nad innymi uczniami, ponieważ w placówce będzie się uczyć jednocześnie kilkaset osób.
Zdjęcie slider: screenshot/rana.kommune.no
Jak oceniasz ten artykuł?