W porcie w Tromsø płonie łódź. Może z niej wyciec nawet 200 000 litrów paliwa
Strażacy wciąż dogaszają trawler, który stanął w płomieniach 25 września na przystani Breivika w Tromsø. Pożar rosyjskiej łodzi rybackiej Bukhta Naezdnik w czwartek rano spowodował paraliż w mieście – z powodu zamkniętych dla bezpieczeństwa ulic, w tym ruchliwej Stakkevollvegen, do pracy nie mógł dojechać m.in. personel szpitala zlokalizowanego niedaleko płonącego statku.
Komentarze
Udostępnij
Kopiuj link
W porcie Tromsø zatrzymują się zarówno statki pasażerskie, jak i łodzie rybackie. Jedną z takich jednostek jest rosyjski Bukhta Naezdnik.MN
Zgodnie z zarządzeniem szefa lokalnej policji wszyscy mieszkańcy okolic w promieniu 300 metrów od pożaru zostali ewakuowani w środę późnym wieczorem. Mowa była początkowo o 130 osobach, w tym 30 kierowcach autobusów nocujących w hotelu Havna. Ostatecznie w bezpieczne miejsce przetransportowano 92 osoby. To decyzja spowodowana zagrożeniem wybuchem zbiornika z amoniakiem w palącej się łodzi, a także z powodu kłębów trującego dymu unoszącego się nad terenami wokół przystani. Mieszkańców poproszono także o zamknięcie okien.
Jak donoszą norweskie media, ryzyko wybuchu minęło. Trawler leży obecnie przechylony na bok i zanurzony częściowo w wodzie przy nabrzeżu. Problem stanowi jednak ok. 200 tys. litrów paliwa przechowywanego na pokładzie, które może wyciec do portu. Na łodzi znajduje się poza tym dużo lin, materiałów łatwopalnych i plastikowych.
Paraliż na ulicach
Poranek 26 września wiązał się w mieście z korkami. Z ruchu ulicznego wyłączono dzielnicę Breivika, w tym Stakkevollvegen. Ponadto Tverrforbindelsen przebiegające przez Tromsøya oraz tunele Breivikatunnelen i Tromsøysundtunnelen. Z powodu wcześniejszego zagrożenia wybuchem zbiornika z amoniakiem zamknięto szkoły Ishavsbyen videregående skole i Tromsø international school.
Szpital Uniwersytecki w Tromsø musiał poza tym wstrzymać tymczasowo prace, ponieważ trzeba było odciąć dopływ powietrza z zewnątrz do systemu wentylacyjnego.Oddziały funkcjonowały normalnie dopiero po zapewnieniu, że dym dolatujący z przystani do gmachu szpitala nie jest trujący. Jego pracownicy mieli trudności z dojazdem na dyżury w czwartek rano.
Mimo skomplikowanego procesu dogaszania ognia do tej pory nie pojawiła się informacja o uszczerbkach na zdrowiu mieszkańców Tromsø w wyniku pożaru rosyjskiego trawlera. Do szpitala na obserwację z powodu podejrzeń zatrucia dymem trafiła 29-osobowa załoga łodzi rybackiej, ewakuowana w pierwszej kolejności 25 września, tuż po pojawieniu się płomieni.
Bukhta Naezdnik, trawler do połowu dorsza, został zbudowany w Norwegii w 1991 roku. Ma 64 metry długości i 13 szerokości. Pożar na jego pokładzie wybuchł, kiedy łódź znajdowała się w przystani Breivika.
Nasza strona korzysta z plików cookie w celu optymalizacji działania strony, analizowania ruchu oraz dostosowywania treści i reklam do Twoich preferencji. Zgodnie z wymogami Google, korzystamy z trybu zgody, który pozwala kontrolować, jakie dane są gromadzone i przetwarzane. Możesz wyrazić zgodę na wszystkie kategorie plików cookie lub zarządzać swoimi preferencjami. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.
Niezbędne
Te pliki cookie są niezbędne do działania strony i nie można ich wyłączyć w naszych systemach. Są one ustawiane w odpowiedzi na działania użytkownika, takie jak ustawienia prywatności, logowanie lub wypełnianie formularzy. Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych osobowych.
Analityczne
Pliki cookie analityczne pozwalają nam mierzyć ruch na stronie i analizować, jak użytkownicy z niej korzystają. Dzięki temu możemy poprawiać funkcjonowanie strony oraz dostosowywać jej treści do potrzeb użytkowników. Korzystamy z Google Analytics w trybie Consent Mode, który działa zgodnie z Twoimi preferencjami. Jeżeli nie wyrazisz zgody, Google Analytics ograniczy gromadzenie i przetwarzanie danych.
Marketingowe
Pliki cookie marketingowe są wykorzystywane do personalizacji reklam, które widzisz zarówno na naszej stronie, jak i na stronach partnerów zewnętrznych. Dzięki nim reklamy są bardziej trafne i odpowiadają Twoim zainteresowaniom. Google Ads działa zgodnie z trybem zgody, który dopasowuje poziom personalizacji reklam do Twoich ustawień. Możesz zdecydować, czy chcesz, aby Twoje dane były wykorzystywane do wyświetlania spersonalizowanych reklam.