Victor Orban Człowiekiem Roku. Była też debata z Jarosławem Kaczyńskim
Kontrrewolucja
– Kiedyś unia nie była krytykowana, dzisiaj to jest faktem. To jest „kontrrewolucja” – powiedział Jarosław Kaczyński.
– Nie ma czegoś takiego, jak naród europejski – dodał Orban.
Recepta na kryzys
– Grupa Wyszehradzka jest w tej chwili istotnym podmiotem, który ma nie tylko duże ambicje, ogromy potencjał, ale jest tym gronem państw, które ma receptę na Unię Europejską – przekonywała premier.
– Prasa niezbyt przyjaźnie mówi o nas – mówił Orban. – W prasie międzynarodowej czuję jakąś niegodziwość, jeśli chodzi o proporcje. Czytam, że pan przewodniczący Kaczyński z sympatią naśladuje to, co było na Węgrzech. To niegodne i niesprawiedliwe. Jest o wiele bardziej doświadczony niż ja, posiada większą wiedzą historyczną i filozoficzną – twierdził premier Węgier.
Być Człowiekiem Roku
Laureatami nagrody byli m.in. Aleksander Kwaśniewski, Bronisław Komorowski, Donald Tusk, Jerzy Buzek, prezydent Czech Vaclav Havel czy premier Słowacji Robert Fico. W zeszłym roku nagrodę otrzymał Jarosław Kaczyński. W tym roku oprócz Orbana nominowany był m.in. papież Franciszek.
Zeszłoroczna decyzja kapituły wzbudziła kontrowersje. Jarosław Kaczyński stwierdził wtedy, że nagroda, jaką otrzymuje „jest symptomem bardzo ważnej zmiany w Polsce”.
