Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu

kr

Kredyt gotówkowy w Norwegii

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Aktualności
|
Maja Zych
|

02 września 2019 13:53

To nie koniec cięć w norweskiej poczcie. Listonoszy mają zastąpić… paczkomaty

Już w przyszłym roku w życie wejdą poważne zmiany, dzięki którym norweska poczta (Posten) chce zaoszczędzić nawet 250 milionów koron rocznie – od 1 lipca 2020 roku listonosze będą bowiem dostarczać listy i przesyłki jedynie co drugi dzień, a nie, jak do tej pory – codziennie. To może jednak nie być koniec cięć, które dotkną mieszkańców Norwegii – dyrektor generalna Posten, Tone Wille, zapowiada, że w przyszłości całkowicie zlikwidują opcję doręczania listów do domów. Zamiast tego mieszkańcy mieliby samodzielnie odbierać przesyłki w wyznaczonych punktach.
Komentarze
Kopiuj link
To nie koniec cięć w norweskiej poczcie. Listonoszy mają zastąpić… paczkomaty
Zmiany na poczcie będą też oznaczać spore cięcia etatów. MN
Zmiany wymuszone są przez mniejsze zapotrzebowanie na usługi pocztowe, co dla firmy Posten każdego roku oznacza milionowe straty.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:8:"arts_all";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama

Zainteresowanie stale spada

Rozwiązanie, nad którym Posten pracuje obecnie, zakłada stworzenie swego rodzaju automatów, w których mieszkańcy Norwegii będą mogli odebrać zarówno listy, jak i większe paczki. Propozycja zastąpienia pracy listonoszy przez punkty samodzielnego odbioru spowodowana jest przede wszystkim mniejszym zapotrzebowaniem – zgodnie ze statystykami każde gospodarstwo otrzymuje obecnie średnio trzy listy w tygodniu, natomiast przewiduje się, że w najbliższym czasie liczba ta spadnie do dwóch. Z tego powodu, zdaniem dyrektor Posten, dostarczanie przesyłek co drugi dzień będzie po prostu nieopłacalne.

Nie pierwszy innowacyjny pomysł

Już w ostatnich latach Posten rozpoczęła testy rozwiązań, które mają zmodernizować norweski system roznoszenia poczty. W ubiegłym roku pisaliśmy o innowacyjnym sposobie dostarczania przesyłek, za które odpowiedzialny jest… robot. Program pilotażowy wprowadzono w Kongsberg, gdzie mieszkańcy otrzymywali powiadomienie, że ich przesyłka jest w drodze, samemu decydując, w którym punkcie trasy maszyny chcą ją odebrać. Dodatkowo Norwegowie w całym kraju mają też możliwość wysłania listów z własnych skrzynek. Wystarczy zapłacić na usługę w internecie, a otrzymany kod wpisać w miejscu znaczka pocztowego – następnie listonosz otrzymuje informację o nadaniu przesyłki i odbiera ją z miejsca zamieszkania.
Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok