Aktualności
|
Maja Zych
|
21 marca 2018 11:34
Sprawa zastrzelonego Polaka w Oslo: policja przesłuchała sprawcę
Policja przesłuchała podejrzanego w sprawie zabójstwa Polaka zastrzelonego w Bjørndal w południowej części gminy Oslo w poniedziałek 12 marca. Na wczorajszej konferencji prasowej prokurator poinformował, że mężczyzna polskiego pochodzenia pomagał podejrzanemu wydostać samochód, który utknął w śniegu, kiedy doszło do nieporozumienia, po którym sprawca wyciągnął broń i strzelił.
Policja z Oslo wciąż bada sprawę zabójstwa Polaka i powiązanych z nią strzelanin.
By Tore Sætre (Own work) [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], via Wikimedia Commons
W miejscu zdarzenia znajdowały się jeszcze dwie osoby, które uciekły po tym, jak sprawca oddał strzał.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:10:"mobile_top";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Doszło do nieporozumienia
– Samochód podejrzanego utknął w śniegu miedzy dwoma garażami. Okoliczni mieszkańcy, w tym ofiara, pomagali wydostać samochód – tłumaczył na konferencji prokurator policyjny (politiadvokat) Christian Hatlo.
Podczas pomocy oskarżonemu miało dojść do nieporozumienia, po którym wyciągnął on broń. – Powodem wydaje się być drobiazg, który zakończył się zabójstwem niewinnej ofiary – komentuje Hatlo.
Dwie osoby, które pomagały Polakowi, uciekły po oddaniu strzału przez podejrzanego, który oddalił się z miejsca zabójstwa samochodem ofiary.
Pojazd został znaleziony przez policję kilkaset metrów dalej. Mężczyzna podejrzany o zabójstwo został przesłuchany przez policję w Oslo w poniedziałek 19 marca. Potwierdził on oddanie strzału, jednak nie przyznaje się do winy – jego wyjaśnienia wskazują na to, że uważa zdarzenie za wypadek. Policja wciąż próbuje wyjaśnić, dlaczego mężczyzna znajdował się w obrębie garaży.
Polak zmarł wskutek obrażeń
Mężczyzna polskiego pochodzenia został znaleziony w garażu jednego z bloków przy Seterbråtveien w dzielnicy Søndre Nordstrand w południowej części gminy Oslo przez jednego z przechodniów. Po godzinie 6 rano w ciężkim stanie został przewieziony do szpitala Ullevål, gdzie zmarł na skutek obrażeń następnego dnia. Polak nie był wcześniej znany policji, która podaje, że mężczyzna mieszkał i pracował w Oslo.
W nocy miała miejsce także strzelanina w pobliskiej dzielnicy Lambertsete, a dzień wcześniej w Jordal – funkcjonariusze podejrzewają, że były to porachunki środowisk przestępczych, a także wskazują, że istnieją poszlaki łączące zabójcę Polaka z tym wydarzeniem. Jest on podejrzanym w sprawie, jednak odmówił wyjaśnienia okoliczności wydarzeń.
Jak oceniasz ten artykuł?
29-03-2018 19:06
1
0
Zgłoś
29-03-2018 11:08
6
0
Zgłoś
21-03-2018 16:50
21-03-2018 14:20
87
0
Zgłoś