Jak informuje szczeciński urząd w komunikacie prasowym z 30 października, celnikom podejrzana wydała się wartość załadunku, jak również dokumenty przewozowe. Po analizie przesłanego zgłoszenia Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Szczecinie (WIOŚ) orzekł, że przywożony towar jest klasyfikowany jako odpad zielony, a jego odbiorca nie ma odpowiednich uprawnień. Ponadto w dokumentach jako sposób przetwarzania wpisano utylizację termiczną, która jest zabroniona.
Próbę importu norweskich śmieci uznano za nielegalny, transgraniczny przywóz odpadów.
Drugi przypadek w miesiącu
W ostatnim czasie pracownicy Zachodniopomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Szczecinie uniemożliwili już jeden transport z kraju fiordów. 15 października do Świnoujścia miało wpłynąć 2335 ton towaru, który również w ocenie WIOŚ okazał się odpadem. Zamiast korka i drewna inspektorzy odkryli bowiem na statku zamoknięte drewniane zrębki drewniane, które przemieszano z lakierowanymi i pomalowanymi farbą oraz folią. W przestrzeni ładunkowej znalazły się też metale i kawałki płyt pilśniowych, laminowanych, przemieszane z gąbką tapicerską. Jednostkę zawrócono do Norwegii.
Do Polski miało trafić 48 ton lignosulfonianu wapnia załadowanego do 70 ciężarówek.Izba Administracji Skarbowej w Szczecinie/ materiały prasowe
04-11-2019 06:05
3
0
Zgłoś
02-11-2019 18:49
4
0
Zgłoś
01-11-2019 13:53
8
0
Zgłoś
01-11-2019 09:56
3
0
Zgłoś
31-10-2019 22:15
28
0
Zgłoś
31-10-2019 17:49
0
-10
Zgłoś
31-10-2019 16:27
4
0
Zgłoś