Norweg awanturował się na pokładzie samolotu do Gdańska. ,,Noc spędził w izbie wytrzeźwień"
Podobno Norweg wniósł do samolotu własny alkohol, który spożywał w dużych ilościach. Nie stosował się także do poleceń załogi o konieczności zajęcia miejsca i zapięcia pasów. Także w czasie lądowania w Gdańsku odmawiał ich zapięcia, używając wulgaryzmów w stosunku do stewardess.
Noc na „wytrzeźwiałce”
31-latek został powalony na ziemię i zakuty w kajdanki. Po doprowadzeniu go do specjalnego pomieszczenia w terminalu lotniska, Norweg został poddany badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Alkomat wykazał dwa promile.
Mężczyzna spędził noc w Pogotowiu Socjalnym dla Osób Nietrzeźwych. Za naruszenie ustawy dotyczącej prawa lotniczego Norweg został ukarany mandatem w wysokości 500 złotych.

10-09-2016 23:04
1
0
Zgłoś
10-09-2016 19:54
2
0
Zgłoś
09-09-2016 20:52
3
0
Zgłoś
09-09-2016 17:40
6
0
Zgłoś
09-09-2016 15:01
4
0
Zgłoś
09-09-2016 11:47
9
0
Zgłoś