Aktualności

Kryzys skandynawskich linii lotniczych: pracę straci 15 000 osób

Emil Bogumil

16 marca 2020 13:53

Udostępnij
na Facebooku
2

SAS wysłał na permittering 10 tys. osób. MN

Pandemia koronawirusa dotyka również skandynawską gospodarkę. W nowej sytuacji rynkowej najtrudniej odnaleźć się firmom z branży turystycznej oraz lotniczej. Jak twierdzą eksperci, za kilka tygodni zbankrutować mogą linie lotnicze SAS, które już teraz zwalniają pracowników. Podobne kroki podjął Norwegian.
- Linia lotnicza, która nie osiąga przychodów ze sprzedaż biletów, nie da rady długo funkcjonować. Mamy obecnie dobrą płynność i poradzimy sobie przez chwilę. Trudno powiedzieć, jak długo - powiedział podczas konferencji prasowej 15 marca Rickard Gustafson, dyrektor generalny SAS.

Problemy SAS doprowadzą do bankructwa?

W ciemnych barwach przyszłość SAS widzi również Jan Ohlson, analityk branży lotniczej. - SAS dzieli niewiele tygodni od bankructwa. Sądzę, że tak się nie stanie, bo pomocną dłoń wyciągnie duński rząd. Odroczone mogą zostać terminy płatności podatków i innych opłat. Podobne kroki mogą wdrożyć Szwedzi oraz Norwegowie - stwierdził Jan Ohlson w rozmowie z agencją prasową TT.

Analityk dodał też, że tego typu działania powinny nadejść bardzo szybko. Według niego, ustępstwa na korzyść SAS mogą spowodować efekt domina. Ulg finansowych mogą zacząć domagać się inne linie lotnicze, biura podróży oraz firmy transportowe.

Norwegian i SAS zwalniają pracowników

Kryzys związany z rozprzestrzenianiem się koronawirusa uderzył nie tylko w właścicieli firm, ale również w pracowników. SAS wysłał na permittering 10 tys. pracowników. Oznacza to, że do domu trafiło 90 proc. dotychczas zatrudnionych.

Podobne działania podjęły władze linii lotniczych Norwegian. Norweski przewoźnik wysłał na permittering 5 tys. pracowników. - To bardzo niecodzienna sytuacja dla całego społeczeństwa. Coś takiego jak wojna, tylko bez bomb i granatów - powiedział na konferencji prasowej dyrektor generalny Jacob Schram. Zorganizował on wideokonferencję, podczas której wypowiadał się z domowego biura. Stało się tak, ponieważ został wysłany na kwarantannę.
Od poniedziałku wszystkie lotniska i porty w Norwegii są zamknięte. Z kolei 15 marca, rząd Norwegii wydał rozporządzenie, które pozwala na wydalenie z Norwegii obcokrajowców nieposiadających pozwolenia na pobyt.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
noregg

19-03-2020 12:53

Caly zeszly rok ekonomisci i wroze wszelkiej masci wieszczyli ze idzie taki kryzys ekonomiczny ze ten z 2008 roku to byl maly pikus.Nikt wtedy jeszcze nie wiedzial kiedy to nastapi ale mowili ze napewno sie to stanie.I nagle grudzien 2019 przychodza pierwsze wiesci z chin ze pojawil sie nowy wirus.I teraz tak: juz w styczniu 2020 zaczeto trabic ze to tak straszny wirus ze spodziewaja sie pandemi.Ciekawe skad te wowczas jeszcze przypuszczenia.Ale nikt nie zrobil wowczas nic aby ograniczyc ruch miedzynarodowy przynajmniej ten z chin.Glownie mam tu na mysli ruch turystyczny lotniczy.Ten srodek transportu okazal doskonalym nosnikiem zarazy w praktycznie wszystkie zakatki swiata.To samo powielano z lotami z wloch. Telewizja polska jeszcze w zeszlym tygodniu podawala wspaniale newsy ze laduja ostatnie samoloty z wloch po czym LOT zaczol zwozic polakow z roznych zakatkow swiata miedzy innymi z \"cywilizowanej\" angli, ktora postanowila sobie zrobic eksperyment medyczno-demograficzny na swoim spoleczenstwie.A ich wladczyni ktora wczesniej oglaszala ze zostanie w Londynie wieje do rezydencji na wies jak szczur z plonacego okretu (no baba ma prawie ze 100lat ma sie naprawde czego bac bo pewnie gdyby nie wirus mogla by zyc wiecznie) obluda.Nastepnie okazuje sie ze praktycznie nikt nie byl na taka sytuacje przygotowany.Mimo ze ludzkosc w przeszlosci dotykaly juz zarazy to rzady w swoich przepisach prawnych i ustawach nie maja konkretnych zapisow co tak naprawde robic.I pomijamm tu sytuacje ktorch scenariusz pisze zycie.Przykladem polska w ktorej odroczenie wyborow prezydenckich zadna ustawa nie przewidziala.Jedynym rozwiazaniem jest wprowadzenie stanu wyjatkowego a to juz jest tylko w gesti rzadu, ktory do takiego kroku nie za bardzo sie kwapi.Bo jest to im na reke gdyz wirus zachowa urzad prezydenta w rekach upartyjnionego zwolennika partii rzadzacej.Ale w kwestii tego zapowiadanego kryzysu ekonomiczngeo.Wirus korona spelnia tuaj nieprzeceniona role.Rzady panstw podejmuja kroki nie mozliwe dotychcas,ratujace ze srodkow publicznych (sciagnietych w przeszlosci z podatkow glownie od mas bo jak wiadomo bogaci maja mechanizmy aby ich placic jak najmniej)duze firmy i korporacje a reszte malych i srednich firm nastawia sie na pogodzenie sie z ewentualnym widmem bankructwa bo jest to nieuniknione w czasie wydluzajacej sie epidemi w poszczegolnych panstwach.Rzady tlumacza im ze wszyscy z akcentem tu na WSZYSCY ponosimy koszty tego nowego wirusa z Chin,tak z tych komunistycznych ,niedemokratycznych,nieprzewidywalnych lamiacych prawa czlowieka Chin w ktorych caly swiat ulokowal swoje produkcje juz kilkanascie lat temu przyczyniajac sie do nieprzewidzianego rozwoju gospodarczego tego gianta demograficznego.Tylko dlatego aby wykorzystac zasoby ludzkie biedoty zamieszkalej ten najbardziej zaludniony kraj swiata.A ten kraj pokazal ze przy sprzyjajach okolicznosciach i umiejetnym zarzadzaniu zasobami i z ubustwa mozna sie wydostac.Mozna by tu mnozyc przyklady tych zjawisk bedocych nasepstwami tego korona wirusa ktorego niewatpliwymi ofiarami sa Ci ktorzy juz zmarli i Ci ktorzy jeszcze niewatpliwie umra. Ale skupianie sie rzadow (ktore okazaly sie malo przewidywujace) na dosc sprawnym przewidywaniu skutkow ekonomicznych i ratowanie finansowe gigantow tego swiata daje podstawy do stawiania pytania.Czy to tylko zwykly przypadek?

jacek lytaw

18-03-2020 18:21

Do czego musialo dojsc by lewusow stad wyrzucic

Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram