Aktualności
|
Redakcja
|
28 sierpnia 2026 08:46
Król Harald nie żyje. Norwegia żegna monarchę
Król Harald zmarł w piątek 28 sierpnia w Rikshospitalet. Monarcha odszedł spokojnie o godz. 6.35, o czym poinformował Norweski Dom Królewski. W ostatnich dniach jego stan był określany jako bardzo poważny.
Król Harald V trafił do szpitala 17 sierpnia.
CC0
Zobacz podsumowanie Orła AI
Król Harald od 17 sierpnia przebywał w Rikshospitalet, gdzie był leczony z powodu niedokrwistości hemolitycznej. Jeszcze w czwartek Norweski Dom Królewski informował, że jego stan pozostaje bez zmian i nadal jest bardzo poważny. W piątek rano przekazano wiadomość o śmierci monarchy. Król Harald zmarł o godz. 6.35.
Król Harald nie żyje. Rodzina była przy monarsze
W piątek rano królowa Sonja ponownie przyjechała do Rikshospitalet. Dzień wcześniej spędziła w szpitalu około dziesięciu godzin, a w piątek na miejscu byli również księżniczka Ingrid Alexandra i książę Sverre Magnus. Do szpitala przyjechali także inni członkowie rodziny królewskiej. Następca tronu Haakon nie był widziany podczas opuszczania Rikshospitalet w czwartek, dlatego przypuszczano, że pozostał tam przez noc.
Król Harald cierpiał na niedokrwistość hemolityczną, przy której czerwone krwinki są niszczone szybciej, niż organizm jest w stanie produkować nowe. Geriatra Leiv Otto Watne wyjaśniał, że osoby w zaawansowanym wieku mają mniejszą odporność na ostre infekcje i częściej zmagają się jednocześnie z kilkoma chorobami przewlekłymi. Niedokrwistość dodatkowo zmusza serce do intensywniejszej pracy. Według specjalisty połączenie różnych chorób, infekcji i skutków ubocznych leków może znacząco utrudniać leczenie starszych pacjentów.
W ciągu ostatnich miesięcy król Harald V był wielokrotnie hospitalizowany.Fot. Anette Ask/Det kongelige hoff
Kwiaty przed pałacem. Norwegowie gromadzili się na placu
Już od czwartku przed Pałacem Królewskim w Oslo pojawiały się kwiaty, świece i osobiste wiadomości dla monarchy. W piątek rano kolejne osoby przychodziły na plac przed pałacem, gdy stan zdrowia króla pozostawał bardzo poważny. Maria i Sofie Aschjem mówiły NRK, że na miejscu panowała spokojna atmosfera. Zwracały także uwagę na szacunek okazywany przez osoby zgromadzone przed rezydencją.
Na plac przyjechał również Sverre Coch, który zatrzymał się tam w drodze do pracy. Jak mówił NRK, widok kwiatów i pozostawionych wiadomości wywołał u niego silne emocje. Ekspert ds. rodziny królewskiej Ole-Jørgen Schulsrud-Hansen wskazywał, że skala wsparcia pokazuje znaczenie króla dla wielu mieszkańców kraju. Tove Taalesen relacjonowała natomiast, że późnym wieczorem przed pałacem obok siebie stali młodzi i starsi, Norwegowie oraz cudzoziemcy.
Harald został następcą norweskiego tronu 21 września 1957 roku, gdy jego ojciec Olaf V objął władzę. Wcześniej odbył służbę wojskową, studiował w Balliol College w Oksfordzie, a jako żeglarz trzykrotnie startował w igrzyskach olimpijskich. Po śmierci Olafa V 17 stycznia 1991 roku wstąpił na tron w wieku 53 lat i kontynuował dewizę „Alt for Norge”, czyli „Wszystko dla Norwegii”.