Kredyt konsumencki w Norwegii
Eff.rente 14,0%, 65 000kr. over 5 år,etablering 950kr., Totalt 89 093 kr.
Sprawdź
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Dziś Dzień Kobiet: tłumy przejdą ulicami w obronie prawa do aborcji Aktualności
Maja Zych 08 marca 2019
10:01

Dziś Dzień Kobiet: tłumy przejdą ulicami w obronie prawa do aborcji

3
Skomentuj
Obecnie prawo do usunięcia jednego z płodów przysługuje kobiecie do 12 tygodnia ciąży. GAD [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)]
Jak co roku 8 marca przypada Międzynarodowy Dzień Kobiet, od lat będący w Norwegii ważnym wydarzeniem, któremu towarzyszą liczne pochody i wydarzenia. Jest to też okazja do zabrania głosu w kwestii praw kobiet oraz równouprawnienia. W tym roku na pierwszym planie znajdzie się prawo do aborcji, która może przyciągnąć rekordowo dużą liczbę uczestników – kontrowersje wywołała propozycja zaostrzenia przepisów zakładająca między innymi zniesienie prawa kobiet do decydowania o usunięciu jednego lub kilku płodów w przypadku mnogiej ciąży.
Propozycja wynika z inicjatywy Chrześcijańskiej Partii Ludowej (KrF), która na początku roku dołączyła do rządu Erny Solberg.
Reklama

Zapowiada się rekord frekwencji

Organizatorzy tegorocznych przemarszów zapowiadają, że na ulice Oslo oraz innych dużych norweskich miast może wyjść kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Tak duże poruszenie wywołały bowiem propozycje zmian w prawie aborcyjnym, które rząd zaprezentował 19 lutego tego roku. Głównym założeniem ma być zlikwidowanie zapisu umożliwiającego kobiecie w mnogiej ciąży podjęcia decyzji o usunięciu jednego lub kilku płodów. Norwegia od lat przoduje wśród krajów dających kobietom największe możliwości do decydowania o przerwania niechcianej lub zagrożonej ciąży, dlatego zwolennicy prawa do aborcji uważają propozycję rządu za krok w tył.

Kontrowersyjne propozycje

Politycy zapewniają jednak, że ich projekt nie ma być środkiem na drodze do ograniczenia liczby przeprowadzanych zabiegów, tylko próbą uregulowania kwestii etyczności takich praktyk. Zamiast kobiety o usunięciu jednego z płodów decydować miałaby specjalna komisja, która pod uwagę brałaby też indywidualną sytuację kobiet.

– Będzie między innymi brane pod uwagę, czy kobieta ma już pod opieką więcej dzieci lub dziecko poważnie chore. Wiek kobiety i sytuacja rodzinna również mogą wchodzić w grę – tłumaczył minister zdrowia Bent Høie.

Od 2016 roku do 22 października 2018 roku w Norwegii wykonano lącznie 28 zabiegów usunięcia jednego z kilku płodów: 25 dotyczyło ciąży bliźniaczej, a 13 trojaczków lub czworaczków. W przypadku usunięcia jednego z bliźniaków 12 zabiegów zostało przeprowadzonych z powodu poważnej choroby u jednego z płodów, podczas gdy 13 wynikało z decyzji matki.

Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
baster pl
baster pl 08-03-2019 20:35

5 - nie zabijaj, a ty Satan wez juz skoncz z tymi lewackimi, marnymi prowokacjami. Polacy to (dzieki Bogu) nie Norwegowie i swoj rozum maja wiec wez juz wyp.......j.

15
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
55555555 55555555
55555555 55555555 08-03-2019 18:49

A jednak szkoda że niektórych matka nie wyskrobała.....swoją drogą kobiety walczą o prawo do zabijania ....kobiet....paradoks

10
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Josef Satan
Josef Satan 08-03-2019 14:25

Gdyby mezczyzna bylby tym, ktory w ciazy chodzi, nasza planeta wyludnilaby sie w przeciagu 100 lat.

Kobiety - laczcie sie walczcie o swoje prawa!

-13
Odpowiedz
Zgłoś komentarz

Bliżej nas