„Czarna lista” spersonalizowanych tablic coraz dłuższa. Zarząd dróg walczy z fantazją kierowców
Z Hitlerem na blachach nie pojeździsz…
W rozbudowanym spisie niepożądanych wariantów tablic znajdują się terminy odnoszące się do narządów rozrodczych, układu wydalniczego i czynności seksualnych. Na „czarną listę” trafiły także wyrazy powiązane z nazizmem, a nawet marki samochodów.
Na „czarnej liście” nie zabrakło i polskiego akcentu…
Fragment tv2.no/screenshot

