Zaskakująca oferta Pożyczki z Norwegii Nawet 500 000 NOK Effektiv rente: 14,15%, 100 000kr over 5 år, kost 37 120kr, total kost 137 120kr Poznaj ofertę
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Chcą zakazu sprzedaży „małpek” na lotniskach. Problem pijanych pasażerów ciągle rośnie Aktualności
Maja Zych 01 października 2019
14:17

Chcą zakazu sprzedaży „małpek” na lotniskach. Problem pijanych pasażerów ciągle rośnie

8
Skomentuj
W 2018 roku w Norwegii odnotowano 254 przypadki incydentów na pokładzie samolotów. Kjetil Ree [CC0]
Coraz częściej pojawiają się informacje o kolejnych przypadkach awantur z udziałem pijanych pasażerów, do których dochodzi zarówno podczas krótkich, jak i dłuższych tras – zaledwie w ciągu roku liczba takich zdarzeń wzrosła o prawie 60 proc. Według pracowników linii lotniczych Norwegian i SAS największym problemem są niewielkie buteleczki z alkoholem, które pasażerowie chętnie spożywają podczas lotów. Aby ograniczyć liczbę incydentów z udziałem pijanych podróżnych, przedstawiciele załogi domagają się działań, które zmniejszą konsumpcję wysokoprocentowych płynów – jako jeden z pomysłów wymieniają wycofanie ze sprzedaży na lotniskach popularnych „małpek”.
Pracownicy linii lotniczych liczą, że w ten sposób uda się ograniczyć spożycie alkoholu zarówno przed lotem, jak i w jego trakcie.
Reklama

Pasażerowie zagrażają bezpieczeństwu

Według danych zebranych przez Inspekcję Transportu Lotniczego (Luftfartstilsynet) jedynie w ciągu roku liczba zgłoszonych incydentów na pokładach norweskich samolotów wzrosła o ponad 57 proc. – w 2017 roku odnotowano 161 takich przypadków, podczas gdy w 2018 liczba ta wynosiła już 254.

O pogłębiającym się problemie informuje również personel pokładowy, który na co dzień spotyka się z nieprzyjemnymi, a nawet niebezpiecznymi sytuacjami wywołanymi przez awanturujących się lub agresywnych pasażerów. Takie zachowania nie tylko uprzykrzają podróż innym osobom, ale też stanowią duże zagrożenie dla bezpieczeństwa lotu – pijane osoby często odmawiają wykonywania poleceń załogi, nie zapinając pasów, czy wstając z miejsca podczas lądowania i startu.

Jako sposób na walkę z problemem pracownicy SAS-a i Norwegiana wymieniają m.in. wycofanie ze sprzedaży w sklepach wolnocłowych małych butelek z mocniejszym alkoholem, które z łatwością można zabrać na pokład samolotu.

Avinor nie mówi „nie”

Na razie jednoznaczne stanowisko firmy Avinor, która obsługuje większość lotnisk w Norwegii, nie jest jeszcze znane, natomiast przedstawiciele spółki nie wykluczają zaostrzenia zasad sprzedaży alkoholu w norweskich sklepach wolnocłowych.

– Prowadzimy dialog z liniami lotniczymi i punktami komercyjnymi na lotniskach na temat tego, jakie środki zostaną wprowadzone, ale na razie nic nie zostało postanowione – komentuje kierownik ds. komunikacji Avinor, Joachim Westher Andersen, w rozmowie z Parat Aviation.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
ad wolanski
ad wolanski 01-10-2019 23:05

Ja zawsze biore buteleczki 50 mm z jakims trunkiem i pije swój tanio kupiony alkohol w terminalu i nawet i w samolocie. Tanio i ryj sie cieszy

-1
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
boj fra oszlo
boj fra oszlo 01-10-2019 18:42

napisał:
Powinien byc zakaz dla \"małpek\" począwszy od wejscia na poklad samolotu ,podroźujący zamieniali sie z czasem w skaczące małpy.. az,strach sie bać..
tylko jeden ksiądz byl trzeźwy.


...gadasz bzdury i wybileasz siebie
...sama pisałaś niedawno,że
..aresztowali cię na Torp
...niby za głupi uśmiech

4
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Monia mm
Monia mm 01-10-2019 17:46

Personel pokładowy, sprzedaje alkohol mimo że pasażer jest już dosyć mocno pod wpływem alkoholu, może za to nie sie wezmą ... Nie powinno się wpuszczać pijanych ludzi do samolotu...

31
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Joanna Kuchnicka
Joanna Kuchnicka 01-10-2019 17:28

To nie rozwiąże problemu. Będą albo upijać się przed wejściem na lotnisko, albo wnosić 10 setek przez bramki, albo kupować większe butelki i spożywać z nich. Na 200%.

9
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
PolAker
PolAker 01-10-2019 16:25

W końcu się wzięli za to skoro buractwo samo nie potrafi się opanować.

5
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
55555555 55555555
55555555 55555555 01-10-2019 16:19

Ale chlać alkohol zakupiony (kilkukrotnie droższy ) na pokładzie linii lotniczych to już można, prawda?

-7
Odpowiedz
Zgłoś komentarz

Bliżej nas