[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:8:"arts_all";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Szwedzkie regulacje zaczęły obowiązywać 28 grudnia. W ciągu tygodnia tylko na przejściu w Svinesund przekroczenia granicy odmówiono 1500 podróżującym z Norwegii. Wśród nich znalazły się osoby, których test na covid-19, wykonany w lokalnych centrach testowania, dał wynik pozytywny, oraz te, które nie poddały się obowiązkowej diagnozie.
Jak informuje Statens vegvesen (Zarząd Dróg Publicznych i Autostrad), zaostrzenie restrykcji doprowadziło do ograniczenia ruchu na przejściu w Svinesund. 27 grudnia, dzień przed wprowadzeniem przepisów, granicę we wskazanym miejscu przekroczyło 8119 samochodów. Dzień później, w momencie wejścia w życie regulacji, liczba spadła do 2689.
Pracowite dni w centrach testowych
Zmiana regulacji sprawiła, że granicy nie udało się przekroczyć mieszkańcom Norwegii oraz turystom. Pogranicznicy przywołują przypadki Niemców oraz Duńczyków, którym nie udało się powrócić przez Szwecję do domu. – Sprawdziliśmy dane z innych przejść granicznych. Tam również obserwowany jest duży odsetek zablokowania możliwości przekroczenia granicy. Największy ruch odbywa się przez nowy most w Svinesund. [...] Niektórzy podejmowali próbę przejazdu przez mniejsze punkty. Tam również odbywają się kontrole – komentuje dla NRK Mikael Holmgren, przedstawiciel szwedzkich służb granicznych.
Od 28 grudnia wszyscy obcokrajowcy, w tym mieszkańcy krajów nordyckich i innych państw EOG, muszą okazać negatywny wynik testu na koronawirusa, przejeżdżając przez szwedzką granicę. Obowiązek dotyczy także posiadaczy certyfikatów covidowych.
06-01-2022 13:32
0
0
Zgłoś
06-01-2022 12:15
57
0
Zgłoś