Darmowy kurs norweskiego w gminie czy nauka online? Sprawdź, dlaczego nie warto czekać
Wielu Polaków planujących wyjazd do Norwegii liczy na darmowy kurs języka organizowany przez gminę. W praktyce nie każdy ma do niego prawo, a dostępność bezpłatnych programów zależy od konkretnej sytuacji i miejsca zamieszkania.
Kurs norweskiego w gminie czy nauka online
MojaNorwegia - Ilustracja AI
Zobacz podsumowanie Orła AI
Dlatego coraz więcej osób zaczyna naukę jeszcze przed wyjazdem — między innymi online w
Szkole Języka Norweskiego HeiHei, dzięki czemu do Norwegii trafia już z podstawami potrzebnymi w pracy i codziennym życiu.
Darmowy kurs norweskiego? Polacy nie zawsze mogą na niego liczyć
To jedno z pierwszych pytań, jakie pojawia się przy planowaniu przeprowadzki do Norwegii: czy po przyjeździe można zapisać się na bezpłatny kurs norweskiego organizowany przez gminę?
Bezpłatna nauka w ramach norweskiego systemu integracyjnego przysługuje przede wszystkim określonym grupom objętym przepisami. Należą do nich m.in. część uchodźców, osób objętych ochroną oraz członków ich rodzin. Szczegółowe zasady dotyczące prawa i obowiązku nauki norweskiego opisuje
IMDi.
Sytuacja obywateli UE i EOG jest inna. Jak wyjaśnia
Oslo Voksenopplæring, osoby przyjeżdżające z państw UE/EOG oraz migranci zarobkowi zwykle muszą za kurs języka norweskiego zapłacić.
Oznacza to, że Polak pracujący i mieszkający legalnie w Norwegii nie powinien zakładać, że samo zamieszkanie w kraju automatycznie daje mu prawo do bezpłatnej nauki języka.
Dlatego przy planowaniu wyjazdu bezpieczniej jest założyć, że bezpłatny kurs nie musi być dostępny od razu — albo w ogóle.
Najpierw sprawdź, jakie możliwości masz na miejscu
W niektórych gminach pojawiają się dodatkowe projekty finansowane ze środków publicznych, z których mogą skorzystać także migranci zarobkowi. Dostępność takich programów zależy jednak od miejsca zamieszkania, aktualnie realizowanych projektów i warunków konkretnego organizatora.
Znaczenie może mieć również to, gdzie dana osoba jest formalnie zarejestrowana jako mieszkająca. Informacje dotyczące zgłaszania przeprowadzki i rejestracji w norweskim Folkeregister można znaleźć na stronie
Skatteetaten. W przypadku kursów organizowanych lokalnie warto zawsze sprawdzić bezpośrednio w swojej gminie, jakie warunki trzeba spełnić.
Osoby już pracujące w Norwegii mają jeszcze jedną możliwość: kurs językowy organizowany lub współfinansowany przez pracodawcę.
Jednym z rozwiązań jest program
Kompetansepluss, w ramach którego przedsiębiorstwa mogą uczestniczyć w projektach rozwijających kompetencje pracowników, w tym kompetencje językowe.
Dlatego przed zapisaniem się na płatny kurs warto:
- sprawdzić ofertę voksenopplæring w swojej gminie,
- zapytać o aktualne bezpłatne projekty nauki norweskiego,
- sprawdzić warunki udziału obowiązujące w miejscu zamieszkania,
- dowiedzieć się u pracodawcy, czy firma organizuje lub współfinansuje kursy językowe.
To dobre możliwości, jeśli akurat są dostępne. Problem zaczyna się wtedy, gdy język potrzebny jest nie za kilka miesięcy, ale teraz.
Największy koszt czekania? Stracony czas
Jeśli przeprowadzka do Norwegii jest zaplanowana za pół roku, można ten czas wykorzystać na dwa sposoby.
Pierwszy: poczekać z nauką do momentu przyjazdu i dopiero wtedy zacząć szukać kursu.
Drugi: rozpocząć naukę od razu.
Po sześciu miesiącach różnica może być ogromna.
Osoba, która zaczęła wcześniej, może już podczas pierwszych dni w Norwegii znać podstawowe zwroty, rozumieć proste polecenia, przedstawić się, zapytać o drogę, porozmawiać ze współpracownikiem czy przeprowadzić prostą rozmowę telefoniczną.
Najczęściej widzimy, że osoby planujące wyjazd odkładają naukę języka na później. Tymczasem trzy czy sześć miesięcy przed przeprowadzką to bardzo dużo czasu. Nie chodzi o to, żeby przed wyjazdem mówić perfekcyjnie. Chodzi o to, żeby nie zaczynać życia w Norwegii od zera.~Maciej Szczepański, Manager Szkoły Języka Norweskiego HeiHei
Ten sam cel. Dwa różne starty.MojaNorwegia - Ilustracja AI
Nauka przed wyjazdem daje przewagę już pierwszego dnia
Kurs organizowany lokalnie ma jedno oczywiste ograniczenie dla osoby, która dopiero planuje emigrację: można z niego skorzystać dopiero wtedy, kiedy jest się już w Norwegii i spełnia warunki konkretnego programu.
Nauka online nie ma takiego ograniczenia.
Można rozpocząć ją jeszcze w Polsce — miesiąc, pół roku albo nawet rok przed wyjazdem.
To szczególnie ważne dla osób, które szukają pracy jeszcze przed przeprowadzką. Nawet podstawowa znajomość norweskiego może pomóc podczas pierwszego kontaktu z pracodawcą i pokazać, że kandydat rzeczywiście przygotowuje się do życia w Norwegii.
Język przydaje się też niemal natychmiast po przyjeździe:
- podczas pierwszych dni w pracy,
- w rozmowach ze współpracownikami,
- przy wynajmie mieszkania,
- w kontaktach telefonicznych,
- w szkole i przedszkolu,
- w urzędach i innych instytucjach,
- w codziennych sytuacjach, których nie da się wcześniej przewidzieć.
Dlatego pytanie nie powinno brzmieć wyłącznie: „czy dostanę darmowy kurs?”, ale również:
„ile czasu stracę, jeśli będę na niego czekać?”
Dlaczego kurs online może być wygodniejszy również po przeprowadzce?
Nauka online ma jeszcze jedną przewagę: nie kończy się w momencie przekroczenia granicy.
Osoba, która rozpoczyna kurs w Polsce, może kontynuować go po przeprowadzce do Bergen, Oslo, Stavanger czy małej miejscowości na północy kraju.
Nie trzeba szukać nowej szkoły, zmieniać sposobu nauki ani uzależniać dalszego kursu od lokalnej oferty zajęć.
To szczególnie wygodne dla osób pracujących zmianowo albo mieszkających poza największymi miastami.
W
Szkole Języka Norweskiego HeiHei zajęcia odbywają się online na żywo z lektorem. Szkoła prowadzi zarówno kursy grupowe, jak i zajęcia indywidualne, a według jej danych z nauki skorzystało już ponad 4 tys. osób.
Dzięki temu kurs można rozpocząć jeszcze przed wyjazdem, a później kontynuować dokładnie w tej samej formule po przeprowadzce.
Czy przez internet naprawdę można nauczyć się mówić po norwesku?
Wiele osób nadal kojarzy kurs online z nagranymi filmami i samodzielnym rozwiązywaniem ćwiczeń.
Tymczasem zajęcia online prowadzone na żywo mogą wyglądać bardzo podobnie do lekcji stacjonarnej.
Kursanci rozmawiają z lektorem, wykonują zadania, słuchają nagrań i otrzymują bieżącą informację zwrotną.
Najważniejsze jest to, żeby kurs nie sprowadzał się do nauki reguł gramatycznych.
Znacznie ważniejsze jest regularne używanie języka i mówienie od pierwszych zajęć.
Można znać wiele zasad gramatycznych i nadal bać się odezwać. Dlatego od początku staramy się uruchamiać język w praktyce. Kursant ma mówić, reagować i wykorzystywać norweski w sytuacjach, które naprawdę mogą wydarzyć się w pracy czy codziennym życiu.~Maciej Szczepański, Szkoła Języka Norweskiego HeiHei
Norweski do pracy, a nie tylko do ćwiczeń
Dla osoby planującej emigrację nauka języka ma zwykle bardzo konkretny cel.
Nie chodzi tylko o zaliczenie kolejnego poziomu.
Chodzi o to, żeby:
- zrozumieć przełożonego,
- odpowiedzieć na pytanie klienta,
- odebrać telefon,
- porozmawiać ze współpracownikiem,
- przeczytać prostą wiadomość,
- samodzielnie załatwić codzienną sprawę.
Dlatego duże znaczenie ma sposób prowadzenia zajęć.
HeiHei koncentruje się na praktycznej nauce norweskiego i wykorzystaniu języka w realnych sytuacjach. To szczególnie ważne dla osób, które uczą się z myślą o pracy i życiu w Norwegii, a nie wyłącznie o zdobywaniu kolejnych certyfikatów.
Dla wielu naszych kursantów największym sukcesem nie jest test czy ocena. To pierwszy telefon po norwesku, rozmowa z szefem albo moment, kiedy nagle orientują się, że rozumieją, o czym rozmawiają współpracownicy. Wtedy język przestaje być szkolnym przedmiotem i zaczyna być narzędziem.~Maciej Szczepański, Szkoła Języka Norweskiego HeiHei
A co z egzaminem Norskprøve?
Osoby, które planują dłuższy pobyt w Norwegii, często z czasem chcą potwierdzić swoją znajomość języka oficjalnym egzaminem.
Informacje o egzaminie, poziomach oraz zapisach można znaleźć na oficjalnej stronie
Norskprøve prowadzonej przez HK-dir.
Dla części osób egzamin staje się ważny na dalszym etapie życia w Norwegii — np. przy rozwoju zawodowym, edukacji albo w sytuacjach, w których trzeba formalnie udokumentować poziom znajomości języka.
Dlatego przy wyborze kursu warto patrzeć nie tylko na pierwsze tygodnie nauki, ale również na możliwość systematycznego przechodzenia na kolejne poziomy.
Dobry kurs powinien pozwalać rozpocząć od podstaw, a następnie stopniowo rozwijać rozumienie ze słuchu, czytanie, pisanie i przede wszystkim mówienie.
Darmowy kurs czy online — co bardziej się opłaca?
Jeśli po przyjeździe do Norwegii masz możliwość skorzystania z dobrej, bezpłatnej nauki odpowiadającej Twojemu poziomowi i harmonogramowi — warto ją rozważyć.
Ale nie oznacza to, że warto z nauką czekać.
Dla osoby planującej emigrację największą przewagą kursu online jest czas.
Możesz zacząć zanim wyślesz pierwsze CV, zanim pojedziesz na rozmowę kwalifikacyjną, zanim rozpoczniesz pierwszą pracę i zanim po raz pierwszy będziesz musiał załatwić coś po norwesku.
Jeśli później pojawi się możliwość bezpłatnej nauki na miejscu, zawsze można ją wykorzystać jako dodatkową formę rozwoju.
Nie da się natomiast odzyskać kilku miesięcy, które można było przeznaczyć na naukę przed wyjazdem.
Nie czekaj z językiem do przeprowadzki
Przygotowania do emigracji zwykle obejmują pracę, mieszkanie, dokumenty i transport.
Język często trafia na koniec tej listy.
A to właśnie on może mieć duży wpływ na to, jak wyglądają pierwsze tygodnie i miesiące w Norwegii.
Nie musisz przed wyjazdem mówić płynnie. Warto jednak znać na tyle dużo, żeby pierwsze spotkanie z norweskim nie nastąpiło dopiero w nowej pracy.
Jeśli chcesz rozpocząć naukę jeszcze w Polsce, możesz sprawdzić kursy online prowadzone przez
Szkołę Języka Norweskiego HeiHei. Dzięki formule zajęć na żywo naukę można rozpocząć niezależnie od
miejsca zamieszkania i kontynuować ją również po przeprowadzce do Norwegii.
Jeszcze w Polsce, przed wyjazdem
Dopiero po przyjeździe do Norwegii
Czekam na darmowy kurs z gminy/pracy
Uczę się sam/a (apki, YouTube, książki)
Logotyp Hei HeiSzkoła Języka Norweskiego HeiHei
Jeszcze nikt nie skomentował
Napisz pierwszy komentarz