Syn norweskiej królowej chce wyjść z aresztu. Policja jest przeciw
Za co został skazany syn królowej?
Jak przypomina VG, sąd w Oslo uznał go za winnego dwóch gwałtów na śpiących kobietach oraz przemocy domowej wobec byłej partnerki Nory Haukland. Został też skazany m.in. za łamanie zakazu kontaktu. Łączna kara wyniosła cztery lata więzienia.
Høiby zaskarżył skazania za gwałty i przemoc domową. W tej części wyrok nie jest prawomocny. Prokuratura również złożyła apelację, bo uważa karę za zbyt łagodną. Rozprawy apelacyjne mają rozpocząć się 9 lutego 2027 roku.
Dlaczego policja chce dalszego aresztu?
29-latek został zatrzymany w lutym, jeszcze przed rozpoczęciem procesu. Początkowo przebywał w więzieniu w Oslo. Od 13 lipca pozostaje na Skaugum, królewskiej posiadłości w Asker, z elektroniczną bransoletką. Nadal jest w areszcie: nie może swobodnie wychodzić i musi przestrzegać warunków ustalonych przez sąd.
Obrona chce przesłuchać świadka bez mediów
Obrona zapowiada także świadka, którego nazwiska na razie nie ujawnia. Chce, by zeznawał bez udziału publiczności i dziennikarzy. Sąd dopiero zdecyduje, czy się na to zgodzi.
Posiedzenie odbędzie się w poniedziałek 2 listopada. Sąd rozstrzygnie, czy Høiby ma pozostać w areszcie. Ewentualne zwolnienie nie unieważni czerwcowego wyroku ani nie zakończy apelacji.
Chcesz dowiedzieć się więcej?
