Marta G, (30 l.)

  • Miejscowość
    w Polsce
    kętrzyn
  • Miejscowość
    w Norwegii
    Jessheim
  • Znajomi 2
  • Odsłony profilu 1612
  • Posty 6

Zdjęcia (1)

  • :)
  • ;)
  • B)
  • :lol:
  • :laugh:
  • :cheer:
  • :kiss:
  • :silly:
  • :ohmy:
  • :woohoo:
  • :whistle:
  • :(
  • :angry:
  • :blink:
  • :sick:
  • :unsure:
  • :dry:
  • :huh:
  • :pinch:
  • :side:
  • :evil:
  • :blush:
  • :S
  • :P
wyślij
0
Marta G (Jessheim, kętrzyn) - dodał(a) post do tematu
23-10-2016 14:39

Szukam Pracy

Witam wszystkich czy moze ktos podpowiedziec gdzie mozna szukac ofert pracy w charakterze kierowcy z kom ang lecz bez norweskiego

Z gory dziekuje

Pozdrawiam

high octane
24-10-2016 09:34

SENTEX napisał:
DawidOslo2016 napisał:
Brak slow , pytam o prace w Norwegii a nie w Polsce , jak masz udawac ze zjadles wszystkie rozumy cwaniaczku to zwyczajnie w swiecie nie odpisuj !
Niewiem czemu sie kolega unosi to nie 2012 zeby szukac pracy z angielski teraz trzeba miec norweski

---------------------
Kolega wcale nie napisal, ze zna angielski. Tylko znajomosc komunikatywna angielskiego. Z tego to 7 latek moze byc dumny, a nie osoba szukajaca dzisiaj pracy w charakterze kierowcy.

Kasia K
24-10-2016 08:53

DawidOslo2016 napisał:
Witam wszystkich czy moze ktos podpowiedziec gdzie mozna szukac ofert pracy w charakterze kierowcy z kom ang lecz bez norweskiego

Z gory dziekuje

Pozdrawiam


TUtaj poszukaj : www.mojanorwegia.pl/ogloszenia_o_prace

sweet man
23-10-2016 23:05

Jezdze z kat B i znajomi kierowcy dostali tu prace po znajomosci a inni ( z C) zwalniaja sie -zwlaszcza z postnordu-albo tyraja na 2zmiany na 2 karty. Bylo kiedys lepiej? Bo ja tu od 12mcy

Zobacz więcej komentarzy
Marta G (Jessheim, kętrzyn) - dodał(a) post do tematu
03-09-2016 19:47

Ma ktos auto

Kupie auto bezyna z malym silnikiem

krzysztof nowakowski
30-10-2016 17:30

chcesz auto, zadzwon 96877909

Kasia K
05-09-2016 08:38

grzegorz.wojtas6@wp.pl napisał:
Kupie auto bezyna z malym silnikiem

Listę aut do sprzedaży znajdziesz tutaj : www.mojanorwegia.pl/ogloszenia/motoryzacja/sprzedam

z s
04-09-2016 01:38

Bmw E46 coupe 2.2 litra, pali tyle co 1.6

Zobacz więcej komentarzy
Marta G (Jessheim, kętrzyn) - dodał(a) post do tematu
27-08-2016 19:28

AutoPass

Witam, czy przyjezdzajac autem do Norwegii jestem zobligowany kupic autopass? jezeli tak, to czy musze posiadac karte kredytowa? Poniewaz posiadam D-number, i mam zwykla karte plaska karte w DNB. Czy musze isc do banku i poprosic o karte kredytowa w DNB? i jakie sa koszty i korzysci z autopass?

7229
9
Jarecki Gg
09-10-2016 14:44

W lipcu br zamówiłam autopass nie pamiętam przez jakiego operatora . W tym dniu otrzymałam emaila z kundenummer . Minęły 3 miesiące jak otrzymałam autopass na adres podany przy rejestracji ale żadnej faktury nie otrzymałam . Proszę mi podpowiedzieć jak mam się zalogować na swoje konto w autopass żeby dokonać płatności za to urządzenie . Przy próbie logowania woła kundenummer i hasło którego nie mam . Pamiętam że przy rejestracji wybrałam płatną drogę , tunel , które już nie są płatne od września i w spisie już nie widnieją.

Piotr Łupiński
01-09-2016 21:30

I jeżeli zamawiasz przez neta to zaznaczaj 20% zniżki

Zobacz więcej komentarzy
Marta G (Jessheim, kętrzyn) - skomentował(a) wydarzenie
27-06-2016 20:36
2016-07-02
19:00
Fornebu

Zapraszamy na koncert Rihanny w Telenor Arenie.
Rihanna to zdecydowanie jedna z najważniejszych przedstawicielek współczesnej muzyki pop. Od debiutu w 2005 roku, artystka wydaje przebój za przebojem. Utwory takie jak "Umbrella", "Don't stop the ...

3
Marta G
27-06-2016 20:35

Serio!! Muszę jechac do polski i nie mogę pójść. A tak chciałam

Julia Farstad
26-06-2016 22:49

Serio za 500 kr ?

Marta G
26-06-2016 14:23

Oddam bilet za 500 kr

Marta G (Jessheim, kętrzyn) - ma nowego znajomego
10-10-2015 10:40
Tomasz K.
Tonsberg, Kętrzyn
Znajomi: 0
Posty: 0
Z nami od: 01-03-2009
Marta G (Jessheim, kętrzyn) - ma nowego znajomego
30-07-2015 11:02
Kamil Pawlowski
Jessheim, Kołobrzeg
Znajomi: 1
Posty: 0
Z nami od: 26-07-2013
Marta G (Jessheim, kętrzyn) - dodał(a) post do tematu
27-05-2015 10:06

Praca w Norwegii, kategoria C - czy da się ją znaleźć tylko z angielsk

Cześć, witam.

Wiem, że tematy tego typu były wałkowane na forum wiele razy, ale wiem, że sytuacja w Norwegii zmienia się z miesiąca na miesiąc, każdy przypadek jest inny - więc chciałem zapytać.

Oto jak wygląda sytuacja:

Ojciec mojej dziewczyny siedzi w Norwegii od 1.5 roku - z tym, że nie zna Norweskiego (teraz zna już jakieś podstawy), Angielski słabo - ale jego ściągnął jego znajomy, do firmy w której szefuje polak więc nie było problemu, pracuje jako kierowca, kat C. Praca oczywiście w pełni legalnie, języka się uczy teraz, na bieżąco.

My z moją dziewczyną chcemy wyjechać w sierpniu. Obydwoje pracujemy w reklamie, ja project management, ona - grafika. Z tym, że ja grafikę też dobrze ogarniam. Obydwoje - angielski mega płynnie, ja na co dzień pracuję po angielsku.

Robię obecnie kurs na prawo jazdy kat C i uczymy się podstaw norweskiego.

Jaki jest problem i pytanie: w pracy jej Ojca miejsc już raczej za bardzo nie ma i tam się nie wciśniemy. Mamy ten komfort, że będziemy mieli gdzie mieszkać w Oslo przez powiedzmy pierwszy miesiąc, więc w CV będziemy mieli norweski adres i numery telefonów.

Czy w takiej sytuacji (przy nieco ułatwionym starcie) dużym problemem jest znalezienie pracy z perfekcyjnym angielskim, ale bez norweskiego? Szczególnie jako kierowca - szczerze, mam dosyć reklamy i korpo trybu pracy i dlatwgo zacząłem kurs na C i w Norwegii jako kierowca chciałbym pracować.

Z jednej strony tu na forum czytam częste wypowiedzi, że szans na pracę bez norweskiego NIE ma, ale z drugiej strony ojciec mojej dziewczyny sam mówi o bardzo dużej liczbie jego znajomych którzy języka nie znają, a legalnie pracują... Docelowo oczywiście języka chcemy się nauczyć, ale chodzi o sam start.

Z góry dziękuję za opinie

P. H.
25-05-2015 13:47

Ale ten pan z korporacji nie ma całego wachlarza uprawnień tylko samo C, niewiadomo czy ma kurs na przewóz rzeczy. A w ogóle w internecie to się korposzczurki udzielają że zarabiają 20.000zł, a ten tylko 4.500 zł.Pewnie się przejął tym co Bieńkowska powiedziała że jak ktoś pracuje za mniej niż 6.000zł to idiota albo złodziej. Po co się pan korpo pyta , tu co rusz się desperaci pytają o pracę w Norwegi i już im ludzie profilaktycznie piszą że niech zdejmą różowe okulary. Ale jak się nie jest gołym i wesołym finansowo to niech po prostu pojedzie i się rozejrzy, powysyła aplikacje i będzie wiedział. Jak zna płynnie angielski to jakieś szanse są, ale czy w Oslo, to trudno powiedzieć bo za dużo tam szukających pracy. Po za tym w Oslo to z szoferskiej wypłaty to nie wyjdzie chociaż na 0.

Nicole po ojcu
25-05-2015 13:35

dario123448 napisał:
Elise napisał:
Cegua napisał:
pracy w zawodzie mógłbym szukać, ale jak pisałem, po prostu chciałem na czas nauki języka zająć się czymś co równie jest dobrze płatne, a mniej wymagające w ramach "odpoczynku" od korporacyjnego trybu pracy w Polsce
Rownie dobrze platna to nie jest. Jezeliby byla, to wszyscy Norwedzy cisneliby sie, zeby byc kierowcami ciezarowek czy autobusow - a przeciez tego nie robia. Podejzewam nawet, ze jak na warunki norweskie jest slabo platna, bo glownie obcokrajowcy sie tym zajmuja.
A przeciez ty chcesz miec lepiej, a nie dokladnie tak samo jak miales, tyle, ze w Norwegii. Moze sie nawet okazac, ze w sumie bedziesz stal gorzej ekonomicznie niz stales w Polsce (biorac pod uwage, ze bedziesz za wszystko placil i wydawal tutaj).

Nie chodzi mi o to, zeby ciebie zniechecic, jedynie zebys dobrze sobie wszystko przemyslal. Stracic dobra prace jest latwo. Czy znajdziesz podobna,nowa, za te kilka lat to ciezko powiedziec. W niektorych zawodach kilkuletnia przerwa jest koncem kariery. Traci sie doswiadczenie, kontakty, caly czas ksztalca sie nowi zdolni ludzie, itp.

nie pchają się bo zatrzymuje ich ponad 100k nok za prawko c,c+e ,ż niewspomne o hds, adr itp. ,a pozatym ,norki wolą zarabiać mniej , siedzieć w domu i narzekać na obcokrajowców


Pamietaj ze Nav nawet i norwegom w niekorych komunach w ramach kursu placi za prawko...
Wiekszosc norwegow jest poprostu leniwa...nie ktorzy chca siedziec nic nie robic a kasa z nieba niech leci...oni maja duzo mozliwosci ale sie nie chce z nich zkorzystac a potem najlepiej wyzwac przybylych ze zabieraja miejsca pracy...
Wiekszosc mlodych norwegow nie ma zadnych perspektiv na zycie..i to jest tragisk dla przyszlej Norwegii

darek krajewski
25-05-2015 13:26

Elise napisał:
Cegua napisał:
pracy w zawodzie mógłbym szukać, ale jak pisałem, po prostu chciałem na czas nauki języka zająć się czymś co równie jest dobrze płatne, a mniej wymagające w ramach "odpoczynku" od korporacyjnego trybu pracy w Polsce
Rownie dobrze platna to nie jest. Jezeliby byla, to wszyscy Norwedzy cisneliby sie, zeby byc kierowcami ciezarowek czy autobusow - a przeciez tego nie robia. Podejzewam nawet, ze jak na warunki norweskie jest slabo platna, bo glownie obcokrajowcy sie tym zajmuja.
A przeciez ty chcesz miec lepiej, a nie dokladnie tak samo jak miales, tyle, ze w Norwegii. Moze sie nawet okazac, ze w sumie bedziesz stal gorzej ekonomicznie niz stales w Polsce (biorac pod uwage, ze bedziesz za wszystko placil i wydawal tutaj).

Nie chodzi mi o to, zeby ciebie zniechecic, jedynie zebys dobrze sobie wszystko przemyslal. Stracic dobra prace jest latwo. Czy znajdziesz podobna,nowa, za te kilka lat to ciezko powiedziec. W niektorych zawodach kilkuletnia przerwa jest koncem kariery. Traci sie doswiadczenie, kontakty, caly czas ksztalca sie nowi zdolni ludzie, itp.

nie pchają się bo zatrzymuje ich ponad 100k nok za prawko c,c+e ,ż niewspomne o hds, adr itp. ,a pozatym ,norki wolą zarabiać mniej , siedzieć w domu i narzekać na obcokrajowców

Zobacz więcej komentarzy
Marta G (Jessheim, kętrzyn) - dodał(a) post do tematu
25-05-2015 13:17

Praca w Norwegii, kategoria C - czy da się ją znaleźć tylko z angielsk

Cześć, witam.

Wiem, że tematy tego typu były wałkowane na forum wiele razy, ale wiem, że sytuacja w Norwegii zmienia się z miesiąca na miesiąc, każdy przypadek jest inny - więc chciałem zapytać.

Oto jak wygląda sytuacja:

Ojciec mojej dziewczyny siedzi w Norwegii od 1.5 roku - z tym, że nie zna Norweskiego (teraz zna już jakieś podstawy), Angielski słabo - ale jego ściągnął jego znajomy, do firmy w której szefuje polak więc nie było problemu, pracuje jako kierowca, kat C. Praca oczywiście w pełni legalnie, języka się uczy teraz, na bieżąco.

My z moją dziewczyną chcemy wyjechać w sierpniu. Obydwoje pracujemy w reklamie, ja project management, ona - grafika. Z tym, że ja grafikę też dobrze ogarniam. Obydwoje - angielski mega płynnie, ja na co dzień pracuję po angielsku.

Robię obecnie kurs na prawo jazdy kat C i uczymy się podstaw norweskiego.

Jaki jest problem i pytanie: w pracy jej Ojca miejsc już raczej za bardzo nie ma i tam się nie wciśniemy. Mamy ten komfort, że będziemy mieli gdzie mieszkać w Oslo przez powiedzmy pierwszy miesiąc, więc w CV będziemy mieli norweski adres i numery telefonów.

Czy w takiej sytuacji (przy nieco ułatwionym starcie) dużym problemem jest znalezienie pracy z perfekcyjnym angielskim, ale bez norweskiego? Szczególnie jako kierowca - szczerze, mam dosyć reklamy i korpo trybu pracy i dlatwgo zacząłem kurs na C i w Norwegii jako kierowca chciałbym pracować.

Z jednej strony tu na forum czytam częste wypowiedzi, że szans na pracę bez norweskiego NIE ma, ale z drugiej strony ojciec mojej dziewczyny sam mówi o bardzo dużej liczbie jego znajomych którzy języka nie znają, a legalnie pracują... Docelowo oczywiście języka chcemy się nauczyć, ale chodzi o sam start.

Z góry dziękuję za opinie

P. H.
25-05-2015 13:47

Ale ten pan z korporacji nie ma całego wachlarza uprawnień tylko samo C, niewiadomo czy ma kurs na przewóz rzeczy. A w ogóle w internecie to się korposzczurki udzielają że zarabiają 20.000zł, a ten tylko 4.500 zł.Pewnie się przejął tym co Bieńkowska powiedziała że jak ktoś pracuje za mniej niż 6.000zł to idiota albo złodziej. Po co się pan korpo pyta , tu co rusz się desperaci pytają o pracę w Norwegi i już im ludzie profilaktycznie piszą że niech zdejmą różowe okulary. Ale jak się nie jest gołym i wesołym finansowo to niech po prostu pojedzie i się rozejrzy, powysyła aplikacje i będzie wiedział. Jak zna płynnie angielski to jakieś szanse są, ale czy w Oslo, to trudno powiedzieć bo za dużo tam szukających pracy. Po za tym w Oslo to z szoferskiej wypłaty to nie wyjdzie chociaż na 0.

Nicole po ojcu
25-05-2015 13:35

dario123448 napisał:
Elise napisał:
Cegua napisał:
pracy w zawodzie mógłbym szukać, ale jak pisałem, po prostu chciałem na czas nauki języka zająć się czymś co równie jest dobrze płatne, a mniej wymagające w ramach "odpoczynku" od korporacyjnego trybu pracy w Polsce
Rownie dobrze platna to nie jest. Jezeliby byla, to wszyscy Norwedzy cisneliby sie, zeby byc kierowcami ciezarowek czy autobusow - a przeciez tego nie robia. Podejzewam nawet, ze jak na warunki norweskie jest slabo platna, bo glownie obcokrajowcy sie tym zajmuja.
A przeciez ty chcesz miec lepiej, a nie dokladnie tak samo jak miales, tyle, ze w Norwegii. Moze sie nawet okazac, ze w sumie bedziesz stal gorzej ekonomicznie niz stales w Polsce (biorac pod uwage, ze bedziesz za wszystko placil i wydawal tutaj).

Nie chodzi mi o to, zeby ciebie zniechecic, jedynie zebys dobrze sobie wszystko przemyslal. Stracic dobra prace jest latwo. Czy znajdziesz podobna,nowa, za te kilka lat to ciezko powiedziec. W niektorych zawodach kilkuletnia przerwa jest koncem kariery. Traci sie doswiadczenie, kontakty, caly czas ksztalca sie nowi zdolni ludzie, itp.

nie pchają się bo zatrzymuje ich ponad 100k nok za prawko c,c+e ,ż niewspomne o hds, adr itp. ,a pozatym ,norki wolą zarabiać mniej , siedzieć w domu i narzekać na obcokrajowców


Pamietaj ze Nav nawet i norwegom w niekorych komunach w ramach kursu placi za prawko...
Wiekszosc norwegow jest poprostu leniwa...nie ktorzy chca siedziec nic nie robic a kasa z nieba niech leci...oni maja duzo mozliwosci ale sie nie chce z nich zkorzystac a potem najlepiej wyzwac przybylych ze zabieraja miejsca pracy...
Wiekszosc mlodych norwegow nie ma zadnych perspektiv na zycie..i to jest tragisk dla przyszlej Norwegii

darek krajewski
25-05-2015 13:26

Elise napisał:
Cegua napisał:
pracy w zawodzie mógłbym szukać, ale jak pisałem, po prostu chciałem na czas nauki języka zająć się czymś co równie jest dobrze płatne, a mniej wymagające w ramach "odpoczynku" od korporacyjnego trybu pracy w Polsce
Rownie dobrze platna to nie jest. Jezeliby byla, to wszyscy Norwedzy cisneliby sie, zeby byc kierowcami ciezarowek czy autobusow - a przeciez tego nie robia. Podejzewam nawet, ze jak na warunki norweskie jest slabo platna, bo glownie obcokrajowcy sie tym zajmuja.
A przeciez ty chcesz miec lepiej, a nie dokladnie tak samo jak miales, tyle, ze w Norwegii. Moze sie nawet okazac, ze w sumie bedziesz stal gorzej ekonomicznie niz stales w Polsce (biorac pod uwage, ze bedziesz za wszystko placil i wydawal tutaj).

Nie chodzi mi o to, zeby ciebie zniechecic, jedynie zebys dobrze sobie wszystko przemyslal. Stracic dobra prace jest latwo. Czy znajdziesz podobna,nowa, za te kilka lat to ciezko powiedziec. W niektorych zawodach kilkuletnia przerwa jest koncem kariery. Traci sie doswiadczenie, kontakty, caly czas ksztalca sie nowi zdolni ludzie, itp.

nie pchają się bo zatrzymuje ich ponad 100k nok za prawko c,c+e ,ż niewspomne o hds, adr itp. ,a pozatym ,norki wolą zarabiać mniej , siedzieć w domu i narzekać na obcokrajowców

Zobacz więcej komentarzy

Bliżej nas