Zasiłki na dzieci w Norwegii
Sprawdź
Refinansiering w Norwegii
Eff.rente 14,0%, 65 000kr. over 5 år,etablering 950kr., Totalt 89 093 kr.
Sprawdź
Kredyt konsumencki w Norwegii
Eff.rente 14,0%, 65 000kr. over 5 år,etablering 950kr., Totalt 89 093 kr.
Sprawdź
Zasiłki dla bezrobotnych w Norwegii
Sprawdź
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Cześć :) - Norwegia

8 Postów
Wiking
Cześć
Wybieram się w grudniu autem do Waszej pięknej Norwegii, tak aby Sylwestra spędzić na Nordkapp. Po drodze mam kilkanaście punktów do zwiedzenia i chciałbym zapytać jak drogi w Norwegii, czy muszę zakładać opony z kolcami czy wystarczą zimowe? Może ktoś z Was dysponuje jakąś www z siecią stacji benzynowych? Za wszelkie porady będę zobowiązany, a może też uda się z kimś spotkać w trakcie tej podróży..? Do zobaczenia
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
36 Postów

(finsbury)
Nowicjusz
lepiej zebys mial opony z kolcami gdyz bedziesz jezdzil po trudnych terenach, zwykle zimowki z polski nie nadaja sie na norweska zime gdyz drogi sa poprostu zalodzone w wiekszosci. Pozatym wez sobie lancuchy
Zgłoś wpis
Oceń wpis:3  
Odpowiedz   Cytuj
44 Posty
Diktig og justiceforall
(Diktig og justiceforall)
Nowicjusz
Fajny pomysł, jaka trasa przejazdu? Można wszakże przez Szwecję...
Jaki pojazd?
Daty?
Grudzień to w zasadzie początek zimy i śniegu wcale nie musi być aż tak dużo.
Dobre opony zimowe są dużym atutem, jeszcze większym opony z kolcami czy łańcuchy. Osobiście nie łączyłbym opon z kolcami i łańcuchami, to przesada. Jeżdżę autem z napędem na przednie koła, w razie potrzeby zakładam łańcuchy, daje to efekt jak 4x4 jeśli chodzi o przyczepność.
Jak kogoś stać na opony z kolcami, proszę bardzo. Uważam, że jednak można się bez nich obejść.
Stacje benzynowe w nawigacji samochodowej plus zdrowy rozsądek wystarczy. Nawet pomiędzy Oslo a Trondheim zdarzają się odcinki bez stacji ok. 100 km, więc jazda na oparach odpada.
Ciekawym zjawiskiem jest tzw. 'colonell kjoring' czyli jazda w kolumnie za dwoma pancernymi odśnieżarkami. Takie przejazdy mogą się trafić przy niepogodzie, najczęściej przez jakąś odcinek w górach. Również w niektórych przypadkach droga może być zamknięta przez 1,2, ileś dni, gdy zarządca drogi uzna, że nawet jazda w kolumnie zagraża bezpieczeństwu, droga jest zalana, itp. Warto śledzić komunikaty, czytać znaki drogowe, spytać się kogoś w razie wątpliwości, aby zaplanować sobie trasę, ew. objazd lub co robić gdy np. E6 na odcinku Saltfjellet jest zamknięta.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:2  
Odpowiedz   Cytuj
8 Postów
Wiking
Dziękuję za komentarze Jadę Suzuku Jimny 4x4, więc właśnie szukam łańcuchów, zatem jeśli możecie coś polecić to też będę wdzięczny. Chciałbym przepłynąć promem do Kristiansand, póżniej "9" do połowy i odbić w stronę Savanger. Póżniej do Parku Narodowego Harddangervidda, Drogi Troli i drogi atlantyckiej. Następnie do Roros i w stronę Parku Narodowego Salfjellet. Na koniec już Lofoty, Kanion Sautso i Sylwester na Nordkapp
Zgłoś wpis
Oceń wpis:1  
Odpowiedz   Cytuj
44 Posty
Diktig og justiceforall
(Diktig og justiceforall)
Nowicjusz
Dobre łańcuchy to takie, które założysz w 5 minut. Takie, które sam mam zakładam ok. 20 minut. Ch. mnie strzela jak się plączą i przy śniegu, na mrozie, muszę je zakładać
.
Yaro79 napisał:
Dziękuję za komentarze Jadę Suzuku Jimny 4x4, więc właśnie szukam łańcuchów, zatem jeśli możecie coś polecić to też będę wdzięczny. Chciałbym przepłynąć promem do Kristiansand, póżniej \"9\" do połowy i odbić w stronę Savanger. Póżniej do Parku Narodowego Harddangervidda, Drogi Troli i drogi atlantyckiej. Następnie do Roros i w stronę Parku Narodowego Salfjellet. Na koniec już Lofoty, Kanion Sautso i Sylwester na Nordkapp
Zgłoś wpis
Oceń wpis:3  
Odpowiedz   Cytuj
36 Postów

(finsbury)
Nowicjusz
[b]
Jak kogoś stać na opony z kolcami, proszę bardzo. Uważam, że jednak można się bez nich obejść.
[/quote]

To Ty chlopie chyba nie jezdziles po bezdrozach norwegii jak takie farmazony pleciesz, moze w oslo da sie bez kolcow jezdzic po E6 ale jak noca deszcz pada i nad ranem jest przymrozek to droga zamienia sie w lodowisko, najczesciej takei akcje dzieja sie listopad grudzien jak jeszcze nie ma pelnej zimy, co z tego ze chlop ma 4 na 4. Dobre kolce w norwegii to podstawa jak sie jedzie na polnoc gdzie drogi sa nieprzejezdne przez lawiny i opady sniegu
Zgłoś wpis
Oceń wpis:1  
Odpowiedz   Cytuj
6 Postów
yona
(yona)
Wiking
oczywiscie bedzie duzo roznych opinii, ja przez dwa lata mieszkalam w Alta, na dalekiej polnocy, mialam samochod 4x4 bez kolcy i bylo ok, potem mialam kolce na poludniu w zwyklym i poslizgi sie zdazaly, proponuje sobie wziac kilka lekcji na macie poslizgowej, umiejetnosc jazdy w takich warunkach jest bardzo pomocna
Zgłoś wpis
Oceń wpis:1  
Odpowiedz   Cytuj
20 Postów
Jan Maryjan
(Maryjan071)
Wiking
Zgłoś wpis
Oceń wpis:1  
Odpowiedz   Cytuj
8 Postów
Wiking
Genialne, dziękuję!
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
8 Postów
Wiking
Dziękuję Będę miał opony zimowe i łańcuchy, dorzucę do tego olej w głowie i mam nadzieję, że nie zginę gdzieś na tych Twoich, północnych bezdrożach...
Zgłoś wpis
Oceń wpis:1  
Odpowiedz   Cytuj


Bliżej nas