| Granica na Morzu Barentsa ustalona |
| Ola Renda - ola.r@mojanorwegia.pl / NRK | |||||||||||
| 07.09.2010. | |||||||||||
Przemysł naftowy już nie może się doczekać i liczy na wielkie odkrycia na Morzu Barentsa. – To norweska ambasada w Moskwie podała dziś informację o tym, że ministrowie spraw zagranicznych Jonas Gahr Støre i Sergej Lavrov podpiszą umowę o nowej granicy między Rosją i Norwegią 15-ego września w Murmańsku – melduje korespondent NRK. Oznacza to koniec trwających od czterdziestu lat negocjacji dotyczących granicy morskiej na północy. Kiedy w kwietniu bieżącego roku premier Jens Stoltenberg ogłosił, że razem z prezydentem Federacji Rosyjskiej Dimitrijem Medvedevem zgodzili się co do granicy na Morzu Barentsa, wywołał spory szok. Jednak wtedy pozostało jeszcze wiele do ustalenia. Czytaj też: Federacja Rosyjska i Norwegia rozstrzygnęły spór o granicę linii morskiej Dziś, zaledwie pięć miesięcy później, Pan Premier może mówić, że dopracowano już wszystkie szczegóły. - Osiągnęliśmy porozumienie co do tego, gdzie dokładnie będzie przebiegać linia graniczna oraz w sprawie współpracy w, między innymi, dziedzinie energetyki. To właśnie podpiszemy i ogłosimy w przyszłym tygodniu – mówił Jens Stoltenberg dla NRK. Teren morski zostanie podzielony mniej więcej pośrodku w porównaniu z wyjściowymi żądaniami Norwegii i Rosji. Poza ogromnymi stadami dorsza, eksperci oczekują, że na dnie morza znajdują się złoża ropy i gazu. - Podpisanie umowy oznacza, że będziemy mogli rozpocząć tam działalność – mówił premier Norwegii. Następnym razem kiedy Stoltenberg i Medvedev uścisną sobie dłonie, dojdzie do podpisania trzech umów: pierwsza dotyczyć będzie przebiegu linii granicznej, druga połowów, a trzecia ropy naftowej. Na drodze do podpisania porozumienia stoi jeszcze jedna przeszkoda, która nazywa się Duma. Premier przypomina, że rosyjski parlament już raz pokrzyżował plany w podobnej sytuacji. Wtedy to nie doszło do ratyfikowania umowy między Rosją a USA dotyczącej Cieśniny Beringa. Droga do porozumienia między Norwegią a Rosją była długa i ciężka. Zmieniające się przez ostatnie 20 lat w Norwegii rządy mówiły, że zanim nie dojdzie do podpisania jednej umowy, nie ma miejsca dla bardziej rozbudowanej współpracy Norwegii i Rosji na północy. Jako, że obie strony doszły porozumienia, co do współpracy w wydobyciu ropy i gazu, prezydent Dimitrij Medvedev i premier Jens Stoltenberg byli zgodni, że można sfinalizować negocjacje. Umowa, która zostanie podpisana 15-ego września bieżącego roku w Murmańsku uważana jest za najważniejszą w stosunkach norwesko-rosyjskich od 1945 roku, kiedy to armia czerwona opuściła Finnmark. Źródło: nrk.no
|
|||||||||||
| Zmieniony ( 08.09.2010. ) | |||||||||||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|




