|
Coraz więcej prostytutek w Oslo |
|
MN
|
|
22.07.2011. |
Władze stolicy Norwegii wypowiedziały prostytucji wojnę w 2007 roku, kiedy oferujące płatną miłość osoby „zalały” ulice Oslo. Podjęte działania dały tylko chwilowe rezultaty – według danych Pro Senteret liczba prostytutek wraca do poprzedniego poziomu.
Liv Jessen z Pro Senteret mówiła, że niemożliwe jest podanie dokładnej liczby prostytutek w Oslo. - Możemy jednak podać z iloma byliśmy w tym roku w kontakcie. Do tej pory w 2011 roku było to 811 różnych osób. Daje to 23% wzrost w porównaniu z rokiem ubiegłym.
Największy wzrost zauważalny jest wśród Nigeryjczyków. Pro Senteret miało w tym roku kontakt z 345 sprzedawcami usług seksualnych z Nigerii, o tej porze w ubiegłym roku było to „tylko" 240.
Choć z danym trzeba być bardzo ostrożnym, Jessen jest zdania, że w Oslo jest o wiele więcej prostytutek niż w ubiegłym roku.
Środki na płatny seks
Jessebn uważa, że trudności na rynku prostytucji oraz ogólnie rynku pracy w Europie są przyczyną napływu prostytutek do Norwegii.
- W Hiszpanii czy Włoszech nadeszły ciężkie ekonomicznie czasy, ale w Norwegii mamy pieniądze. Jesteśmy bogatym krajem, co oznacza że ludzie mają środki by płacić za usługi seksualne
- mówiła.
Statystyki
Osoby sprzedające seks są obojga płci i najczęściej pracują na ulicy. Pro Senteret zauważyło spadek liczby trudniących się nierządem pochodzących z Europy Wschodniej
źródło: dagbladet.no
Podoba Ci się artykuł:
|