|
Bjørgen wygrywa, ale Kowalczyk wciąż jest liderką klasyfikacji generalnej |
|
Martyna Mazurska/ Polish Connection
|
|
04.01.2012. |
|
Foto: wikipedia
|
Marit Bjørgen wygrała finał sprintu na 1,2 km techniką dowolną we włoskim Toblach- Dobiacco. Jest to jej trzecie z rzędu zwycięstwo w Tour de Ski.
Norweżka pokonała drugą na mecie Amerykankę Kikkan Randall o pół sekundy, podczas gdy Justyna Kowalczyk w dzisiejszych zawodach musiała się zadowolić trzecim miejscem.
W finale tuż po starcie na prowadzenie wysunęła się Norweżka Kristoffersen. Justyna Kowalczyk biegła czwarta, ale przyspieszyła i szybko zaczęła się przesuwać do przodu. Na wirażu objęła pozycję liderki, jednak po chwili obok niej pojawiła się Bjørgen. Na podbiegu Norweżka wyprzedziła Kowalczyk, szybko zwiększając swoją przewagę. Polka została wytrącona w rytmu, potknęła się, co wykorzystała Randall, przesuwając się na drugie miejsce. Kowalczyk straciła do zwyciężczyni dzisiejszego etapu 2,2 s.
W klasyfikacji generalnej Tour de Ski liderką wciąż jest Justyna Kowalczyk, ale jej przewaga nad Bjørgen stopniała do 4,8 sekundy. Zdaniem Norweżki, 'taka przewaga to nic. Teraz jestem blisko i wszystko jest możliwe. Ostatnie dwa dni były najlepszymi dla mnie w tym sezonie.' Obecnie Kowalczyk i
Bjørgen zrównały się w liczbie wygranych etapów Tour de Ski- obie mają na koncie po 3 zwycięstwa.
Do zakończenia rywalizacji w ramach turnieju pozostały jeszcze trzy etapy. Kolejny etap Tour de Ski jutro. Zawodniczki zmierzą się z 15- kilometrowym dystansem techniką dowolną.
Źródło: przegląd prasy
Podoba Ci się artykuł:
|