Odwiedza nas 161 gości

NOWE ZDJĘCIA

xxxxxxxxxx yyyyyyyyyyyy
Marek Gadek
Natalia ...
Zlec tlumaczenie
Polski pracownik również oszukany przez „norweskiego giganta”
Barbara Krasowska barbara@polishconnection.no   
01.09.2010.
Polski pracownik również oszukany przez „norweskiego giganta”
Edward Koszałka Foto: Dagbladet.no
Pracownik wywożący śmieci- Edward Koszałka (73) ma trwały uszczerbek na zdrowiu po wypadku w miejscu pracy. Firma w której pracował czyli RenoNorden- lider wśród nordyckich firm sprzątających odmówiła nawet wypłaty chorobowego.

Z poczty e-mailowej oraz dokumentacji do której niedawno dotarli redaktorzy Dagbladet wynika, że spółka mogła nie dopełniać obowiązku zgłaszania wypadków przy pracy.

Ponad tydzień temu Inspekcja Pracy wraz z policją sprawdzała pod względem przestrzegania ustawy o środowisku pracy, firmę RenoNorden po tym jak dotarły do nich zgłoszenia o dumpingu socjalnym zachodzącym w owym przedsiębiorstwie.

Czytaj również: Traktowani jak niewolnicy


Inspekcja pracy nie przedstawiła jeszcze końcowych rezultatów swojego dochodzenia, ale już teraz Dagbladet może powiedzieć, że RenoNorden mogło złamać wspomnianą ustawę w co najmniej kilku punktach.

Z korespondencji e-mail między szefem działu personalnego RenoNorden a Edwardem Koszałką wynika, że firma odmówiła mu wypłaty chorobowego po tym jak ucierpiał w poważnym wypadku przy pracy.

- Pierwsze co otrzymałem to bilet lotniczy do Polski- mówi Edward Koszałka w wywiadzie dla Dagbladet.

Koszałka rozpoczął pracę dla norweskiego giganta 17 września 2007 roku. Pracował w okręgu Sem, Vestfold.

- Nigdy nie otrzymałem umowy o pracę- mówi Koszałka. To potwierdza również korespondencja tego pracownika z działem personalnym: „(...) to przecież tylko kwestia pracy na kilka miesięcy, co przecież ustnie uzgadnialiśmy wcześniej."

Pierwszego października, podczas wykonywania zlecenia dla RenoNorden zdarzył się wypadek. Z dokumentacji opracowanej przez przedsiębiorstwo wynika, że jeden z kierowców zapomniał zaciągnąć hamulec ręczny i samochód stoczył się przejeżdżając po lewej stopie Edwarda.

W dokumencie stwierdza się dalej, że „ Koszałka mimo bólu kontynuował pracę ze zmiażdżoną stopą do końca dnia pracy, do szpitala nie zgłosił się przed 21:00 ...”

Koszałka został poddany operacji, podczas której „wkręcono” mu trzy śruby i wyszedł ze szpitala po pięciu dniach.

Mimo że w owej dokumentacji wypadek został określony „wypadkiem przy pracy”, poszkodowany nie otrzymał nawet pieniędzy chorobowych. Jako podstawę podano ustawę o ubezpieczeniach społecznych (Folketrygdsloven), która mówi, że pracownik musi być zatrudniony co najmniej 4 tygodnie, aby nabyć prawo do chorobowego....To nie szkodzi, że w tej samej ustawie mówi się , że termin ten nie ma znaczenia, jeżeli chodzi o wypadki w pracy.

Jeden z czołowych norweskich adwokatów zajmujących się podobnymi sprawami- Thomas Benestad, nie ma wątpliwości co do odpowiedzialności pracodawcy. Jak mówi każdy pracodawca ma obowiązek zapewnienia wszystkim pracownikom ubezpieczenia od wypadków przy pracy. RenoNorden potwierdził, że wypadek Koszałki, nie został nigdzie zgłoszony. Nie dowiedziała się o nim ani Inspekcja Pracy ani policja.

Pomimo wielokrotnych zapytań RenoNorden odmawia jakiekolwiek komentarza dotyczącego ujawnionej dokumentacji czy korespondencji.

Źródło: Dagbladet

Komentarze
Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany

1
2


Polski pracownik również oszukany przez „norweskiego giganta” czw, 30 wrz 2010, 21:18:40
Ludzie !!!
Przestancie przyjezdzac "na wariata"
bo pozniej jest placz.

Polski pracownik również oszukany przez „norweskiego giganta” czw, 30 wrz 2010, 20:09:43
Nieznajomosc przepisow szkodzi !!!
Zwlaszcza w odniesieniu do tych co moga robic cokolwiek.
Wychodzi na to, ze w Norwegii wiekszosc pracodawcow oszukuje a mimo to wciac szerokim strumieniem naplywaja wszelakiej masci "fachowcy od wszystkiego".

lenaoslo1
Polski pracownik również oszukany przez „norweskiego giganta” śro, 22 wrz 2010, 19:52:56
Wiesz Bursztyn do Larvika nic nie dociera, my w jego oczach z zasady łamiemy prawo .

bursztyn
Polski pracownik również oszukany przez „norweskiego giganta” śro, 22 wrz 2010, 14:02:20
jestem tutai legalnie z kompletem wymagalnych dokumentuw skatekort itd praca miala byc legalna 4 dni gosciu mnie zwodzil w 5 ja zrezygnowalem dlatego potrzymuje swoia wczesniejsza wypowiedz

Larvik
Polski pracownik również oszukany przez „norweskiego giganta” śro, 22 wrz 2010, 11:42:50
Dlaczego dziwi, ze praworzadne panstwo nie pomaga niepraworzadnym obywatelom? I jakiej pomocy oczekujesz pracujac na czarno? Dokonujesz swiadomego wyboru i nie dziw sie, ze sam musisz poniesc konsekwencje.

burszrtn
Polski pracownik również oszukany przez „norweskiego giganta” śro, 22 wrz 2010, 09:14:51
jestem tutai 3 lata i tagrze mnie pierwszy raz oszukano co prawda tylko na 5 dni roboczych no na polskie warunki to przyzwoita miesieczna pensia ale trudno jedna rada niemasz umowy od pierwszego dnia nie pracui bo puzniej nic nie zrobisz a to jest prawda NAV iinspekcia pracy w takich sytuacjach nas olewaia przynaimniei na vestwoldzie ,sem tonsberg ja osobiscie bylem zdziwiony takim podeisciem do sprawy a takie niby praworzadne panst

lenaoslo1
Polski pracownik również oszukany przez „norweskiego giganta” pon, 20 wrz 2010, 07:28:50
Widzisz, i znowu o nieuczciwościach norweskich cicho sza bo jak zwykle Polacy są gorsi....Proszę ,daj spokój!

oszukany
Polski pracownik również oszukany przez „norweskiego giganta” nie, 19 wrz 2010, 19:04:39
ja ruwnież zostałem oszukany przez nby orweskiego pracodawce na kwotę około 250000 tys koron ale ani NAW ANI ŻADNE intytucje się tym nie interesują obcokrajowców mają w D........ Ale co by było gdyby to trafiłóo na noszków to by dopiero wszystkie media i gazety się interesowały

Larvik
Polski pracownik również oszukany przez „norweskiego giganta” pią, 17 wrz 2010, 05:33:15
Nie jest zadna sensacja, ze zdarzaja sie przypadki oszukiwania Polakow w Norwegii przez norweskie firmy. Na wieksza uwage zasluguje moze to, ze tam Polacy sa jeszcze czesciej wyprowadzani w pole przez swoich ziomkow!

m
Polski pracownik również oszukany przez „norweskiego giganta” śro, 15 wrz 2010, 20:21:14
mnie również oszukał Norweg, nie zapłacił kilku osobom z Polski w tym mnie za prace już 3 tygodnie czekam na pieniądze w Polsce
1
2

Zmieniony ( 02.09.2010. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »