|
"Pracowali" 14 dni- "Zarobili" 462 tysiące koron norweskich |
|
Barbara Krasowska - barbara@polishconnection.no
|
|
22.07.2010. |
Szpiegują cię przy bankomacie, kradną portfel i masz wyczyszczone konto w niedługim czasie. Jak donosi Aftenposten polska grupa przestępcza została oskarżona o dokonanie trzydziestu takich kradzieży.
Są zorganizowani, skuteczni i specjalizują się w odczytywaniu pin-kodów należących do podróżujących pociągami. Działają niemal wyłącznie w godzinach szczytu na stacjach kolejowych w Skøyen, Nationaltheater, Lysaker, Asker czy Lillestrøm a ich średni dochód wynosi ponad 30 000 koron dziennie. Policja uważa, iż odkryła polską grupę przestępczą, której specjalnością są pin-kody. - "Odnotowaliśmy duży wzrost kradzieży, dotyczący pasażerów korzystających z środków transportu publicznego. Obserwujemy podobne schematy działania w wielu miejscach i po tym jak owi przestępcy zostali schwytani podobnych przypadków jest znacznie mniej w naszym okręgu, powiedział rzecznik policji z Asker w Bærum" - mówi Morten Stene dla Aftenposten.
15 lutego policja wkroczyła do akcji. Zatrzymano trzech Polaków w wieku od 32 do 50 lat, którzy zostali już postawieni w stan oskarżenia, ale policja sądzi, że mają jeszcze przynajmniej kilku wspólników. Po aresztowaniu tej trójki, policji udało się zamknąć ponad trzydzieści spraw, dotyczących kradzieży na dworcach. Policja wpadła na trop owych przestępców za pomocą danych telekomunikacyjnych- ich telefony były używane zawsze w pobliżu danego miejsca przestępstwa. Ponadto zostali oni rozpoznani poprzez monitoring przy bankomatach - podaje Afteposten Trzydziestu kradzieży dokonano w ciągu zaledwie 14 dni. 3 dni w środku grudnia, siedem dni na początku stycznia i blisko 4 dni na przełomie stycznia/lutego. Sprawa odbędzie się we wrześniu w sądzie rejonowym w Bærum. Oskarżeni przebywają obecnie w aresztach w Oslo i Hamar. Źródło: aftenposten.no
|
|
Zmieniony ( 23.07.2010. )
|