|
Połowy zgonów w norweskich szpitalach można było uniknąć |
|
MN
|
|
06.10.2011. |
 |
Foto: stock.xchng
|
W ubiegłym roku w norweskich szpitalach z powodu różnego rodzaju urazów zmarło 4500 osób. Jak pokazują wyniki krajowych badań, połowie przypadkom można było zapobiec.
Raport komisji zdrowia nie stawia norweskiej służby zdrowia w dobrym świetle. Okazuje się, że 0,6% ze wszystkich pacjentów szpitalnych zmarło wskutek obrażeń, do których doszło w szpitalu. Łącznie z około 100 000 pacjentów, którzy doznali obrażeń w szpitalach norweskich zmarło 4500.
Do obrażeń zaliczone zostały niespodziewane komplikacje, infekcje, awarie techniczne sprzętu, złe dobranie leków, błędy w procedurze i brak higieny w szpitalu.
Ellen Tveter Deilkås lekarka będąca doradcą komisji mówiła, że przez lepszą higienę i procedury szpitalne można by uniknąć nawet połowy zgonów.
Minister Zdrowia Anne-Grete Strøm-Erichsen wzięła sobie do serca wyniki raportu i postanowiła przedsięwziąć niezbędne kroki do poprawy sytuacji. - Liczby pokazują, że nawet małe ulepszenia dadzą wyniki w zwalczaniu cierpienia i śmierci
- mówiła.
Źródło: tv2.no
Podoba Ci się artykuł:
|
|
Zmieniony ( 07.10.2011. )
|