| NAV będzie mógł sprawdzać wszystkich otrzymujących świadczenia |
| Borys Borowski / Polish Connection | ||||||||||
| 22.12.2011. | ||||||||||
|
Inspektorat Ochrony Danych uważa, że propozycje legislacyjne Ministerstwa Pracy mogą naruszać prawa człowieka. Ministerstwo Pracy (norw. Arbeidsdepartamentet) chciałoby przyznać NAV zwiększone uprawnienia, by urząd mógł sprawdzać odbiorców wszelkich świadczeń socjalnych, w celu zapobiegania i odkrywania ewentualnych nadużyć i wyłudzeń.W projekcie ustawy, który został skierowany do konsultacji, ministerstwo odnosi się do faktu, iż NAV Kontroll (jednostka kontrolna NAV) odkrył w zeszłym roku oszustwa w obszarze ubezpieczeń społecznych na kwotę 134 milionów koron. «Metody popełniania oszustw stają się coraz bardziej kreatywne i stawiają organy kontrolne przed coraz większymi wyzwaniami» - pisze ministerstwo w swoim dokumencie konsultacyjnym. Zmiana prawa. W 2009 roku NAV otrzymał zwiększone uprawnienia poprzez zmianę w Ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych, poprawka umożliwiła urzędowi dostęp do wymiany informacji z firmami ubezpieczeniowymi oraz dała możliwość dokonywania inspekcji w miejscach pracy w newralgicznych sektorach gospodarki. Teraz Ministerstwo Pracy uważa, że NAV musi otrzymać prawo do dalszego sprawdzania osób pobierających świadczenia. Jak na razie przepisy stanowią, że muszą zaistnieć „uzasadnione podstawy do podejrzeń" o nadużycia aby NAV mógł sprawdzić osobę, której te podejrzenia dotyczą. Teraz proponuje się zmianę, która da możliwość przeprowadzania kontroli również przy rozpatrywaniu zwykłych spraw odnośnie świadczeń oraz rutynowych kontroli. Koordynacja rejestrów. Ministerstwo chciałoby w większym stopniu skoordynować rejestry osób, które figurują w bazach danych instytucji takich jak Skatteetaten, rejestr Brønnøysund, UDI, rejestr adresów pocztowych oraz Służby Celne. W ten sposób zwiększy się możliwość wychwytywania przypadków nadużyć oraz niesłusznie przyznanych płatności. Między urzędami dokonywałaby się wymiana znacznych ilości poufnych informacji, bez warunku zaistnienia podejrzeń wokół zainteresowanych, ministerstwo proponuje także zmienić prawo w taki sposób, aby można było uzyskać informacje na temat innych osób aniżeli świadczeniobiorcy, jeżeli osoby te miałyby wpływ na prawo do świadczeń z NAV. Mogą to być na przykład małżonkowie, jeżeli ich dochód wpływa na wysokość świadczenia z NAV. Pozyskiwane informacje głównie dotyczyłyby spraw finansowych. Każdy może zostać poddany kontroli. Nowa propozycja dotyczyłaby w zasadzie wszystkich, którzy pobierają świadczenia z NAV, w takiej czy innej formie mogliby oni podlegać rutynowym kontrolom podczas procesu koordynacji rejestrów, pomimo iż nie zachodziłoby podejrzenie o nadużycia. «Mimo że koordynacja rejestrów stanowi naruszenie prywatności, wydaje się że korzyści płynące z tej formy kontroli rekompensują jej negatywne aspekty» - pisze ministerstwo. Ministerstwo uważa, że «staranie się o świadczenia z systemu opieki socjalnej lub ich pobieranie powinno samo z siebie oznaczać zgodę na taką formę kontroli». Reakcja Inspektoratu Ochrony Danych. Inspektorat Ochrony Danych (norw. Datatilsynet) reaguje gwałtownie na propozycje ministerstwa i nazywa je «złamaniem współczesnej norweskiej tradycji demokratycznego i praworządnego państwa». - Jesteśmy bardzo krytycznie nastawieni do propozycji. Musimy być pewni, że informacje pozyskiwane w jakimś celu nie zostaną przekazane dalej, a nie wygląda na to, by w przypadku tych propozycji brano tą kwestię pod uwagę - mówi Bjørn Erik Thon, dyrektor Datatilsynet. Thorn zauważa, że Inspektorat rozumie potrzebę ministerstwa do uzyskania większej kontroli nad oszustwami i nadużyciami, ale to, że miałaby być możliwość kontrolowania wszystkich, którzy otrzymują wsparcie socjalne z NAV, a także ludzi z nimi związanych, oznaczałoby, że ogromne części społeczeństwa zostaną dotknięte nowymi regulacjami. - Jest to problem, który podważa fundamentalne zaufanie między państwem a obywatelami, uważamy również, że państwo nie okazuje obywatelom koniecznego zaufania, skoro zamierza kontrolować wszystkich naokoło po to, żeby złapać tak niewielką liczbę osób - mówi Thon. Datatilsynet uważa jednocześnie, że propozycja może być sprzeczna z Konwencją Praw Człowieka oraz dyrektywą Unii Europejskiej dotyczącą ochrony prywatności, ponieważ ingerencja ma taki charakter i taką skalę, że podejmowane działania nie są adekwatne do interesu całego społeczeństwa. - Kontrolowanie wszystkich tylko po to, żeby schwytać kilku oszustów jest naruszeniem prywatności i nie jest wystarczająco ukierunkowane i sprecyzowane, aby tego bronić - uważa Thon. Strach przed dalszą kontrolą. Datatilsynet obawia się również, że zmiana prawa otworzy furtkę do wprowadzenia podobnych kontroli w innych obszarach. «Jeżeli tego typu działania kontrolne zostaną wprowadzone w obszarze Ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, bardzo prawdopodobne będzie, że podobne działania zostaną wkrótce wprowadzone w wielu innych obszarach - na przykład w systemie podatkowym czy też w systemie opieki społecznej prowadzonym przez państwowe instytucje finansowe, takie jak Lånekassen [Państwowy Fundusz Kredytów Edukacyjnych], Pensjonskassen [Państwowy Fundusz Rent i Emerytur] i Husbanken [Bank Mieszkaniowy]» - pisze Datatilsynet w swojej ekspertyzie. Instytucja obawia się, że tego typu kontrole mogą doprowadzić do sytuacji, w której ludzie będą ukrywali informacje albo będą podawali informacje nieprawdziwe ze strachu przed ich rozpowszechnieniem. - Konsekwencje mogą być takie, że ludzie stracą zaufanie do państwa i do NAV - mówi Thon. - Ministerstwo otrzymało szereg ekspertyz, w tym również z Datatilsynet i teraz je analizuje - mówi Sekretarz Stanu w Ministerstwie Pracy, Gina Lund. Źródło: www.nrk.no Podoba Ci się artykuł:
|
||||||||||
| Zmieniony ( 22.12.2011. ) | ||||||||||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
| Ogłoszenia promowane | |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| Najnowsze ogłoszenia | |
|
|
|
| Dodaj ogłoszenie Więcej ofert | |