|
Kontrowersyjna polska szkoła nie będzie już kształcić kierowców ciężarówek |
|
MN
|
|
27.10.2011. |
|
Foto: stock.xchng
|
Interwencja norweskiej Minister Transportu Magnhild Meltveit Kleppy u polskiego odpowiednika, Cezarego Grabarczyka ma przynieść pożądane przez Norwegów rezultaty. Szkoły, które mówiły kierowcom, że lepiej by uderzyli w samochód osobowy niż uszkodzili towar, będą zamknięte.
Czytaj: Kontrowersje wokół polskich kursów dla kierowców ciężarówek
Magnhild Kleppa spotkała się z Cezarym Grabarczykiem w ubiegłym tygodniu w Warszawie. Po rozmowach mówiła, że minister obiecał, iż zadba o zakończenie edukacji kierowców ciężarówek na kontrowersyjnych kursach.
Polski minister infrastruktury mówił także, że sprawą już zajmuje się prokuratura. Ponadto odpowiednie organy są zobowiązane do zbadania jakości i treści kształcenia kierowców ciężarówek w swoich regionach.
Podobno kontrole już się zaczęły, ale wedle słów Ministra Grabarczyka, nie znaleziono do tej pory przypadków podobnych do tych zaprezentowanych w programie telewizyjnym.
Osoby związane z transportem drogowym w Norwegii obawiają się jednak o wyegzekwowanie poprawy sytuacji w Polsce. Leży to nie tylko w interesie Norwegii, po której drogach jeździ wielu polskich kierowców, ale przede wszystkim Polski. Materiał telewizyjny odsłonił poważne niezgodności z normami szkoleniowymi Unii Europejskiej.
Źródło: vg.no
Podoba Ci się artykuł:
|