|
Coraz więcej imigrantów radzi sobie bez pomocy socjalnej |
|
Ola Renda - ola.r@mojanorwegia.pl
|
|
23.08.2010. |
| Foto: stock.xchng | Ilość ludności napływowej pobierającej w Norwegii świadczenia socjalne spadła o 1/3 w przeciągu trzech lat. - Imigranci korzystają z pomocy socjalnej w coraz mniejszym stopniu – mówiła Agnes Hirsch z Centralnego Urzędu Statystycznego (SSB) dla Nettavisen.
Raport SSB na ten temat obejmuje okres od 1999 do 2008 roku. Według informacji w nim zawartych, liczba imigrantów pobierających świadczenia socjalne spadła w tym okresie, zwłaszcza w latach 2005-2008. W 2005 roku 12% imigrantów powyżej 18-ego roku życia korzystało z pomocy socjalnej. W 2008 roku było ich już tylko 8%. Minister Spraw Dzieci i Równouprawnienia Audun Lysbakken z Sosialistisk Venstre (SV) uważa, że oznacza to, iż polityka integracyjna dobrze funkcjonuje. - Liczby pokazują bardzo pozytywny rozwój oraz, że przepisy dotyczące integracji są skuteczne – mówił w wywiadzie dla Nettavisen. Minister mówił ponadto o tym, że jedne czynniki są ważniejsze od innych. - Praca i wykształcenie są ważniejsze niż ubranie i okazuje się, że udaje nam się z tym, co najważniejsze. Najwięcej pomocy socjalnej potrzebuje ludność afrykańska przybyła do Norwegii – w 2008 roku aż ¼ z nich pobierała świadczenia. Imigranci z krajów Północy, Ameryki Północnej, krajów Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Gospodarczego są przeważnie imigrantami zarobkowymi i tylko niewielu (od 1 do 2%) z nich pobiera świadczenia socjalne. Dla porównania korzysta z nich 26% wszystkich uchodźców, choć również dla nich, od 2005 roku, statystyki spadły o 10%. Również Anne Britt Djuve prowadząca badania w FAFO zauważyła tę tendencję. - Mam wrażenie, że coraz mniej imigrantów otrzymuje pomoc socjalną – mówiła dla Nettavisen wskazując jednocześnie na główne czynniki, które przyczyniły się do tej sytuacji: wzrost na rynku pracy w okresie 2005 – 2008 oraz regulacja dotyczące integracji, która miała na celu „zapewnienie nowoprzybyłym imigrantom możliwości uczestniczenia w życiu społecznym i zawodowym oraz niezależności finansowej”. Norweska opozycja podchodzi sceptycznie do raportu SSB. Per Willy Amundsen z Fremskritts Parti (FrP) mówił w wywiadzie dla gazety – Wszystko, co wskazuje na spadek jest pozytywne, ale SSB podaje, że dzieje się tak z powodu imigracji zarobkowej. Niemożliwością jest zbadanie wszystkich imigrantów naraz, a to głównie imigranci z niektórych krajów są odbiorcami pomocy socjalnej – mówił i od razy wskazywał na kraje takie, jak Irak, Afganistan czy Somalia. Amundsen dodawał również, że spadek wśród wszystkich grup imigrantów i uchodźców jest pozytywny pod warunkiem, że oznacza, iż znaleźli oni pracę. Źródło: Nettavisen.no
|
|
Zmieniony ( 23.08.2010. )
|