|
Być może będziemy mieć pierwszego Polaka w piłkarskiej reprezentacji Norwegii |
|
MN
|
|
04.11.2011. |
Piotr Leciejewski bramkarz bergeńskiego klubu Brann od trzech lat gra w lidze norweskiej. W wywiadzie, którego w czwartek udzielił VG, mówił, że chciałby zagrać także w reprezentacji tego kraju. W Polsce ze Szczęsnym, Fabiańskim, Borucem i Kuszczakiem jest za duża konkurencja.
Leciejewski przyznał otwarcie, że kocha Polskę, ale gdyby dostał propozycję gry w reprezentacji Norwegii od NFF (Norges Fotballforbund, Norweski Związek Piłki Nożnej) to by przyjął ją z radością.
Leciejewski przybył do Norwegii by grać w Sogndal w 2008 roku. By gra w reprezentacji tego kraju mogła stać się rzeczywistością musi pozostać w Norwegii do końca 2013 roku - końca kontraktu z Brann.
Teoretycznie by móc stać się obywatelem Królestwa Norwegii trzeba mieszkać w tym państwie przez 7 lat. W praktyce wyjątek od reguły jest możliwy po pięcioletnim pobycie.
Leciejewski opowiadał dziennikarzom, że stracił wszelką nadzieję na reprezentowanie Polski podczas przyszłorocznych Mistrzostw Europy.
Z kolei Frode Grodås, trener norweskich bramkarzy, mówił VG, że Polak może być godnym następcą Adama Larsena Kwaraseya, który przechodzi do reprezentacji Ghany.
Źródło: vg.no
Podoba Ci się artykuł:
|