|
Anders Behring Breivik został uznany za niepoczytalnego |
|
MN
|
|
30.11.2011. |
Zamachowiec według dwóch badających go biegłych cierpi na schizofrenię paranoidalną. Jeżeli ich opinia zostanie potwierdzona w kolejnych badaniach, Breivik zamiast do więzienia trafi do szpitala. Ponad jedna trzecia Norwegów nie ma nic przeciwko temu.
Psychiatrzy sądowi orzekli, że Breivik jest niepoczytalny i dlatego nie może zostać skazany. Zamiast kary więzienia ma zostać przymusowo poddany leczeniu psychiatrycznemu.
W praktyce oznacza to, że w momencie, gdy zostanie uznany za wyleczonego, może wyjść na wolność. (A teoretycznie może to nastąpić o wiele szybciej niż możliwe opuszczenie celi więziennej...).
Z drugiej jednak strony rodzą się głosy, że przymusowy pobyt w szpitalu psychiatrycznym może oznaczać, że Breivik do końca życia będzie przebywał w zamknięciu.
Wielu adwokatów, ofiar i rodzin zmarłych jest zaskoczonych konkluzją biegłych. Wiadomo już, że będą oni domagali się drugiej opinii na temat stanu psychicznego mordercy. Osoby, które przeżyły zamachy nie chcą by zabójca ich znajomych chodził wolno.
Wyniki raportu podano do wiadomości publicznej wczoraj po południu. Przez ostatnią dobę ośrodki badawcze zdążyły wśród społeczeństwa norweskiego przeprowadzić szereg ankiet na temat jego treści.
Rezultaty badań mogą nieco szokować. Okazuje się, że jedna trzecia Norwegów nie ma nic przeciwko zamknięciu zamachowca w szpitalu zamiast w więzieniu. 87% przyznaje, że niezależnie od rodzaju zamknięcia, nigdy nie powinien zostać wypuszczony na wolność. Tymczasem 7% Norwegów jest zdania, że powinien kiedyś być znowu wolny.
Źródło: nrk.no
Podoba Ci się artykuł:
|
|
Zmieniony ( 30.11.2011. )
|