Obniżymy cenę Twojego OC w Norwegii Wyceń ubezpieczenie
4-latka z Norwegii zgubiła się na plaży w Sopocie. Przeszła samotnie trzy kilometry Aktualności
12 lipca 2017

4-latka z Norwegii zgubiła się na plaży w Sopocie. Przeszła samotnie trzy kilometry

Skomentuj
W rejon pasa nadmorskiego natychmiast zostały wysłane patrole. Fot. fotolia
Jej poszukiwania trwały ponad półtorej godziny, a znaleziona została dopiero na granicy z Gdańskiem. To ponad trzy kilometry od miejsca w którym plażowali rodzice dziewczynki, czyli okolic słynnego Grand Hotelu. Jak podaje Dziennik Bałtycki, 4-letnia ,,zguba" pochodziła z Norwegii.
Sopoccy ratownicy, momentalnie po otrzymaniu zgłoszenia od rodziców dziewczynki, wyruszyli na poszukiwania. Ostatnio Norwegowie widzieć mieli córkę w okolicach Zatoki Sztuki i Grand Hotelu. Przez pierwsze 20 minut małej uciekinierki szukali ratownicy, jednak gdy to nie przyniosło skutku do akcji wkroczyła policja. W rejon pasa nadmorskiego natychmiast zostały wysłane patrole.

Udało się, bo młoda uciekinierka odnalazła się kilkanaście wejść na plażę dalej. - Przeżyliśmy chwile grozy - mówi w rozmowie z dziennikarzami gazety rzeczniczka policji w Sopocie, Karina Kamińska. 

Sygnał sopoccy policjanci mieli otrzymać z Gdańska. To oni odebrali zgłoszenie od plażowiczki, która znalazła błąkające się bez opieki dziecko i zawiadomiła patrol. Zaniepokoił ją fakt, że 4-latka przemierza samotnie plażę, do tego w samym kostiumie kąpielowym i pływaczkach.

Na miejsce pojechała mama 4-latki i potwierdziła, że dziewczynka to jej córka. Funkcjonariusze mają zbadają trzeźwość rodziców, gdyż mogą oni odpowiedzieć za brak odpowiedniej opieki nad małoletnią.

Źródło: Dziennik Bałtycki
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas